Gdy zło nadchodzi.
Masza rozczesywała włosy, nucąc pod nosem z zadowolenia. Już jutro rozpoczynał się jej urlop, więc oczami wyobraźni widziała morze. Przenosiła się w głęboką toń ...
Masza rozczesywała włosy, nucąc pod nosem z zadowolenia. Już jutro rozpoczynał się jej urlop, więc oczami wyobraźni widziała morze. Przenosiła się w głęboką toń ...
Wypili niecałą butelkę, kiedy rozległo się trzykrotne pukanie, a po nim drugie. Laura zamarła, nie spodziewała się gości, do tego nie piła alkoholu, który w tym ...
Trzymając w prawej ręce klucz, a w lewej teczkę z dokumentami, chciał ruszyć do swojego gabinetu. Tylko gdzie on jest? Antoni nie należał do osób, które mają w zwyczaju ...
-Co to kurwa jest? – Olivier wpadł do gabinetu Blackmountaina wymachując bronią Keller. – Skąd ona ma broń?! Sebastian wstał gwałtownie, ale wściekły był przede ...
Dziadkowie Basi od samego początku okazywali dziewczynce jawną niechęć. Już po paru dniach uświadomiona została, że największym nieszczęściem jakie spotkało ojca, był ...
Czasy szkolne, jest to przez nas tak bardzo niedoceniany okres życia. Kto z nas lubił chodzić do szkoły? Na pewno znajdą się tacy, sam o sobie mógłbym powiedzieć że w ...
-Schudłaś, czy mi się wydaję? Usłyszałam po wejściu do szkoły. Zignorowałam to. Wiem, że był to tylko tekst, który ma mnie ośmieszyć, jednak ja potraktowałam go jak ...
Cz 3 - Hej- powiedziałam nie wiem, po co. - Hej- odparł z czarującym uśmiechem.- Przyszło wasze zamówienie, więc je odebrałem. - Super, dzięki. Podchodząc do niego ...
Wsiadł za kółko i od zaczął rozglądać się za guzikiem od dachu. Znalazł go po chwili i złożył ciemnoszare pokrycie. Słońce paliło, nie miał chęci się smażyć ...
Torba z niezbędnym sprzętem i lekarstwami, choć sama z w sobie nie ważyła zbyt wiele, zaczynała już ciążyć. Przewieszona przez ramię, odbijała się od pleców ...
No, przepraszam, nie byłabym sobą, gdybym nie dowaliła bohaterom na koniec. A zwłaszcza głównemu ;) Która wersja lepsza? 55 czy 56? Keller chwyciła go za nadgarstek i ...
Kolejny poranek, gęsta mgła, wszyscy jeszcze spali; wszyscy oprócz jednej osoby. Damian właśnie zmierzał w stronę lasu, który w tej porannej mgle wyglądał mrocznie, jak ...
Po raz kolejny Keller szła na wezwanie Blackmountaina. Wcześniej chciał się z nią zobaczyć, by podziękować za informacje od tłumacza. „Bardzo przydatne ...
Tamtego dnia Charles przyszedł do pracy przebrany za kurczaka i zaczął głośno gdakać. Wszyscy patrzyli na niego jak na wariata. Dopiero gdy dowiedzieliśmy się, że zamiast ...
-Skończ dzisiaj wcześniej, przyjdę po ciebie o piątej. Mamy ważną sprawę. – Sebastian nachylił się do stojącej w kolejce po obiad Keller. Miał wrażenie, że ...