Ukojenie cz. 27
Budynek był dość spory, ale wyglądał raczej na magazyn, niż fabrykę. W środku znajdowało się osiem, może dziesięć pustych lokali. Już od progu usłyszał donośnie ...
Budynek był dość spory, ale wyglądał raczej na magazyn, niż fabrykę. W środku znajdowało się osiem, może dziesięć pustych lokali. Już od progu usłyszał donośnie ...
– Kurwa mać, uciekła? – Trevor natychmiast przeciął Julie pretensjonalnym wzrokiem. – Nie zaszła daleko z tą nogą – odparła spokojnie dziewczyna, kierując się w ...
Za każdym razem pierwszy guzik w mundurze stawiał opór. Być może był za ciasno przyszyty albo dziurka była zbyt mała . Patrząc na stygnącą na stole kolację, Cathrine ...
Z dedykacją dla Zapa. ;) *** – Czekajcie, zapalę jeszcze – poprosiła Daria. – A może zajarasz? Humor ci się poprawi – dodała, wyszczerzając zęby do Klary i ...
Bartek ma tylko szesnaście lat, ale życie go nie oszczędza. Matka alkoholiczka wyżywa się na nim fizyczne i psychicznie każdego dnia, ponieważ uważa, że to przez niego ...
Zapach kawy oraz nastrojowa muzyka działały uspokajającą na każdego gościa kawiarni. Również na Antonia, który na moment przestał myśleć o stresie wywołanym rodzicami ...
W trakcie oglądania filmu zadzwonił dzwonek do mieszkania. Z trudnością ruszyłam się z kanapy. Wyjrzałam przez wizjer w drzwiach. Po drugiej stronie drzwi stał..... Stał ...
Czerwony citroen zatrzymał się przed bramą posiadłości. Antoni wysiadł zamykając pojazd za pomocą klucza. Jadąc tu wszystko sobie przemyślał. „Nie mogę okazywać ...
– Czemu sok? – zapytał niezadowolony Jack, widząc na stole szklankę z jasnoróżową cieczą. – Przecież lubisz grapefruitowy. Nie ma kakao – odparła Polly. – Jak ...
– Cześć, Mike! – przywitał się. – Witaj! Dawno cię nie było. Jak tam uprawy? – No właśnie... w tym problem. Masz jakieś zioło? – Przykro mi, to już ...
Uwaga! Zawiera treści przeznaczone osobom pełnoletnim. *** – Ja prowadzę! – syknął, wyciągnąwszy rękę po kluczyki. Zaraz je dostał. Ruszył gwałtowniej niż zwykle ...
„Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha” ~ Michaił Bułhakow ~ Milkną światła. Wypalona codzienność dogorywa w popiele niczym stygnący kartofel ...
Rozdział 1 Dziś był bardzo deszczowy dzień. Nikola czekała właśnie na zajęcia fortepianu w szkole muzycznej. Była wysoką, zgrabną dziewczyną o błękitnych oczach i ...
Był już mniej więcej w połowie drogi, gdy nagle z daleka dostrzegł jakąś dziewczynę, a może kobietę, próbującą najwyraźniej złapać okazję. Zatrzymał się i ...
Kate w mig się podniosła i stanęła koło dziewczyny. – Boże, Emma, dobrze, że przyjechałaś – wystękała roztrzęsiona. – Trevor, co wy wyprawiacie?! – wrzasnęła ...