Moje

Zostań ze mną cz. 3

Nie było mnie z tym opowiadaniem prawie rok... Jest tu jeszcze ktoś? :) Wyszyńskiego 8. Jestem. Pukam do drzwi lecz nikt nie odpowiada. Pociągam za klamke. Wchodze ostrożnie, wołając imie mojego "ucznia". Nie słyszę żadnej odpowiedzi. Wyciągam telefon i postanawiam zadzwonić do Igora, jednak dochodzą mnie jakieś głosy i po chwili orientuje się, że słyszę je z góry. Podc...

Uwikłany w romans cz. 21

Cześć! Piszcie komentarze, bo chce wiedzieć ile was ze mną zostało! ;) Przedstawiam Wam ostatnią część tego opowiadania i zapraszam do mojego kolejnego, który niebawem wskrzesze na nowo. :) - Wyglądasz pieknie. - powiedziała mama, stojąc w pokoju i patrząc na córkę, która przeglądała się w lustrze. - Już za kilka godzin będziesz żoną. Kto by pomyślał... - zamyśliła się Magda, p...

Pamiętnik Majki cz. 21

- O proszę. Nasze gołąbeczki. - staje przed nami i splata ręce. - Czego chcesz? - wstaje i pyta ją Adam. - Zajmujesz się jakąś małolatą? - Nie Twoja sprawa. Odwal się w końcu ode mnie. - jest zły. - Niestety misiaczku, będziemy związani ze sobą już do końca życia, wiesz dlaczego? - pyta a ja patrzę na Adama i widzę, że nie ma pojęcia o czym ona mówi. - Będziemy mieli dzidziusia. ...

Kilka słów :)

Cześć wszystkim! :) Przychodzę do was z pytaniem ale najpierw o czymś innym :) Chciałabym Wam - czytelnikom, przede wszystkim podziękować za to, że jest was ze mną aż 93 osoby!!! Nie wiem jak to możliwe, że tyle osób chce czytać te moje wypociny ale bardzo mi miło:) Wiem, że są tu nie tylko dziewczyny co jeszcze bardziej cieszy :) Jak wiadomo, każde opowiadanie ma 21 części, wiecie tak ...

Gorąca kawa cz. 21

Leżałam na Ziemii i zobaczyłam, że do żony Filipa zbiegli się ochroniarze. Dostała w ramie. Ochrona wyprowadzała ją a ja przyglądałam się temu siedząc na chłodnej podłodze. - Natalko? - szturchał mnie Filip. Kucnął przy mnie. Wyglądało na to, że robił to od dobrych kilku chwil lecz ja dopiero to zobaczyłam. Spojrzałam na niego, odrywając wzrok od tej sytuacji i złapałam się za głowę i c...

Siłownia cz. 21

Obudziłam się i czułam straszny ból w klatce. Byłam przypięta do jakiś urządzeń. Zobaczyłam Michała, który siedział przy mnie i trzymał mnie za rękę. Przypomniałam sobie co się stało. - Hej. - uśmiechnęłam się do mojego mężczyzny. - Hej kochanie. - powiedział Michał całując mnie w czoło. - jak się czujesz? - Tak jak wyglądam - zażartowałam. - Wyglądasz pięknie, zresztą jak zawsze. -...