Ritha na Dzikim Zachodzie rozdział 21

Rozdział 21

                    Aresztowanie Thelmy

     Następnego dnia z samego rana w domu Bellów zjawia się nowy szeryf z zamiarem aresztowania Thelmy. Drzwi mu otwiera Karl, który właśnie wybiera się do miasteczka.  
     - Dzień dobry, czy jest w domu Thelma Bell Canulardo?  
     - Tu taka nie mieszka.
     - Braciszku wiem, że chcesz mnie chronić, ale za to co zrobiłam muszę ponieść karę. Kłamiąc ściągniesz na siebie tylko kłopoty, a tego nie chcę.  
     Mężczyzna słysząc głos siostry za plecami, aż podskakuje. Szeryf ma na sobie koszulę w kratę i spodnie oraz buty kowbojskie z ostrogami, jak idzie to nimi dzwoni. Karla w jego własnym domu odpycha i wchodzi do środka z kieszeni wyciąga kajdanki, po czym zakłada je kobiecie na nadgarstkach i wyprowadza z domu.  
- Thelma nic się nie martw wyciągnę cię z tego bagna!
Wypowiadając te słowa zamyka drzwi i wbiega po schodach na górę do Luigiego pokoju wpada jak po ogień.  
- Luigi zostaw wszystko i natychmiast chodź do mojego gabinetu. Gdyż musimy poważnie porozmawiać przyprowadź też Rithę i Margeritę.  
- A co się dzieje?
- Thelma została aresztowana przed chwilą.
- Co!
- To co słyszałeś.
Luigi podrywa się ze stołka i wybiega z pokoju, po chwili zjawia się z kowbojkami i cała czwórka obraduje, jak pomóc Thelmie, której grozi kara śmierci za zabicie męża.
Margerita wstaje z kanapy i opuszcza pomieszczenie, udając się na piętro. Po znalezieniu się w swoim pokoju podchodzi do łóżeczka, w którym smacznie śpi Billi bierze go na ręce i wraca do gabinetu, gdzie zostawia pod opieką Karla, Luigiego, a sama udaje się do miasteczka.

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii przygoda, użyła 295 słów i 1624 znaków.

1 komentarz

 
  • MadziusiA

    Super. Czekam na dalszy przebieg akcji

  • Margerita

    @MadziusiA dzięki