Przygodowe - str 17

  • Baśniowe Ferie

    Te ferie zapowiadały się dość nieciekawie. Zachorowałam na grypę i musiałam spędzić całe dwa tygodnie ferii w domu. Nie mogłam wyjechać do babci ani pójść z ...

  • Jenny Queen i czarodziejski eliksir cz. 2

    Podróż przez magiczny portal trwała krótko. Gdy już dolecieli Eric pokazał jej swój dom. Była to dwu piętrowy biały domek z wielkimi oknami i drewnianymi drzwiami. Za ...

  • Wycieczka w górach

    Było to w zeszłym roku w czerwcu, pojechaliśmy z mężem i z jego kolegą Jankiem i jego żoną Olą w góry koło Szczelińca. Na miejsce dojechaliśmy wieczorem więc ...

  • Służba u króla

    Kerth Gordor zatrzymał się przed ogromnymi, mahoniowymi drzwiami dwuskrzydłowymi, otoczonymi marmurowym portalem. Po bokach stało dwóch tarczowników z gwardii królewskiej ...

  • Nagi dzień

    Latem 2010 roku opalałam się w ogrodzie, mam tam takie fajne miejsce osłonięte od wiatru i gapiów. Więc wyszłam sobie w bikini na leżak mój mąż w tym czasie malował ...

  • Słoneczne Beverly Hills - Rozdział Pierwszy

    Rozdział Pierwszy Moja babcia mieszka w spokojnej części BH, wzdłuż ulicy ciągnął się takiej samej wielkości dwu piętrowe małe kremowe domki, które oddzielają ...

  • Wampiry pociągają najbardziej cz. 1

    To będzie trochę taka podróbka zmierzchu. A nawet trochę bardzo.. ^•^ Lexy, szczupła siedemnastolatka o rudych kręconych włosach i niebieskich, nie dość dużych oczach ...

  • Czterolistna koniczyna - powrót

    - Chyba trochę się pogubiliśmy szukając tej koniczyny. Rozejrzyj się. Staliśmy w lesie. Nigdzie nie było widać jakichkolwiek śladów ludzkości, cisza i spokój. Drzewa ...

  • Hotel....

    Byłam sama w ogromnym ciemnym holu. Nie znałam jeszcze tego gmachu. Panienka z recepcji pewnie śpi. Nacisnęłam dzwonek. Raz. . drugi... trzeci. Po kilku minutach z ...

  • Upadek intuicji cz. 1

    -Już tylko dokończę serię i pójdziemy do mnie- powiedziałem. -Spoko. To ja zakładam pomału buty- odpowiedział Rafał. -Dziś zrobiłem ciężki trening. Zeszło się ...

  • Młodość Kazia...

    NARODZINY 22. 07. 1925 roku na przedmieściach pięknej Warszawy, na ulicy Grunwaldzkiej w starych kamienicach urodził się chłopiec. Jego rodzicami byli bardzo mili, gościnni ...

  • I rozdział.

    Każdy kto jest teraz Nieśmiertelnym, był kiedyś człowiekiem, normalną odmianą rasy. Z tego co słyszałem stwierdzam, że nie wiodą oni zbyt ciekawego życia, ciągła ...

  • Koniec Cz.1

    -Babcia, mocno skulona spała nakryta kołdrą w taki sposób, że nie było widać jej twarzy. Usiadłem na kanapie w swoim pokoju i zamknąłem oczy. Miałem dość walki z ...