Kosmos - ostatnia grasica 2
Statek kosmiczny „Deep Hole” przemierzał przestrzeń kosmiczną w poszukiwaniu życia. Przynajmniej taka była oficjalna wersja. - Kapitanie, mamy problem – zgłosił Kurk ...
Statek kosmiczny „Deep Hole” przemierzał przestrzeń kosmiczną w poszukiwaniu życia. Przynajmniej taka była oficjalna wersja. - Kapitanie, mamy problem – zgłosił Kurk ...
Dzień wylotu. 18.06.24 Dziś jest ten dzień!! Albo wylecimy do układu Prime Eskulion albo Hetkoci (bo tak nazwaliśmy Obcych) przylecą do nas. Jednak skanery zakrzywienia ...
Jest. Wyczułem go. Trylobit. Mmmm, taki tłusty. Zaraz go pochłonę i strawię. Takie były pierwsze myśli Tancerza od kilku godzin poszukiwania pożewienia. Choć był jednym ...
Opowiadanie dozwolone od lat 15 gatunek: surrealizm/fantastyka/przygoda/akcja "Zwiedzanie Jednej z Planet Niezwykłości" Duże miasto nad nadmorską zatoką, zabytkowa ...
– „ZLIKWIDOWAĆ WYBULACZE, WIDZIMISIĘ KACZE!“, STOP DOMINACJI, CO NIE SŁUCHA LUDU RACJI“, NIE DLA PTASZYSKA, CO NARÓD W OTCHŁAŃ NĘDZY WCISKA!“ – te i tym podobne ...
Godzina 5:30. Narastający odgłos alarmu powoli wyrywa mnie ze snu. Otwieram oczy. Ciemnogranatowe rolety przysłaniają światło lampy drogowej, która, chciałoby się rzecz ...
Po krótkim spacerze Jim zastukał do drzwi sklepu z metalowym złomem. W środku zastał Freda, faceta w średnim wieku z rudymi włosami i brodą, odstającymi uszami ...
– Skąd mieliście miedź? – zapytał Jasio. Chłopaki zwinęli pomnik króla. Podkradli się w nocy i wyrwali go z „korzeniami” – zaśmiał się Jacek. – A PREWE? – ...
Nabyli niezbyt dużo jadła, gdyż mieli bardzo mało duckatów. Kupili też jeszcze dwie flaszki (w razie czego), i zmęczeni nerwami – gdy już bezpiecznie dotarli do domu – ...
Kiedy się obudziłem powitała mnie srebrna tarcza budzika. Przez sklejone oczy zobaczyłem na niej godzinę 7:30. Zerwałem się i pospiesznie ubrałem w rozciągnięte koszulę ...
Stanisław Heinz siedział w fotelu z kosztowną skórzaną tapicerką, w jego dłoni pobrzękiwała szklanka wypełniona złotym płynem. Dobre, cholernie dobre. Mógłby ...
- Co jest tak ważnego, że odciągasz mnie od obiadu? - powiedział Tancerz na wstępie. - A nic specjalnego. Tylko prawdopodobna zagłada całego życia na Ziemii. W naszą ...
Wkroczenie do działania znacznie się jednak opóźniło. Wszystko przez ogarniające mnie macki zmęczenia i wyczerpania jak i obowiązki związane ze studiami, o które w tym ...
– Jaśko, wstawaj szybko i zobacz, co gadają w telewizji! – Nad uchem chłopaka zagrzmiała Małgocha. – Która godzina? I czemu się tak drzesz? – warknął Jasio. – ...
Od Autora: w związku z pewnymi sprawami prywatnymi oraz zbliżającym się egzaminem gimnazjalnym nie będę miał czasu na pisanie opowiadań aż do 20 kwietnia. Jednak nie ...