INSTRUKTOR - TOM DRUGI - Rozdział 4
Rozdział 4 - Z LONDYNEM W TLE Szefa Paphnuti obudziło pukanie do drzwi. Spał jak zabity po wczorajszym, wieczornym spotkaniu. Długo nie mógł zasnąć, myśląc o ...
Rozdział 4 - Z LONDYNEM W TLE Szefa Paphnuti obudziło pukanie do drzwi. Spał jak zabity po wczorajszym, wieczornym spotkaniu. Długo nie mógł zasnąć, myśląc o ...
Krążownik typu Charger był wygodnym statkiem. Kiedyś służył jako jednostka dyplomatyczna, przez co poszczególne pomieszczenia i pokoje były dobrze wyposażone ...
Dobrze, moi drodzy, koniec tego widowiska - usłyszałem w myślach - mój najmłodszy synu - zwróciła się bezpośrednio do mnie - chodź, pokażę ci coś... bardziej ...
- Szkoda, że wyjeżdżasz – powiedziałem, drapiąc się przy tym po uchu. - Wiesz, że muszę. Nie miałem wystarczająco dobrych argumentów - odpowiedział. Westchnąłem ...
Widział jak wielki pocisk jest coraz bliżej. Mógł go zobaczyć gołym okiem. Sekundę przed uderzeniem w ziemię on wiedział, że to już koniec. Zaparł się tylko mocniej ...
Nie mam ochoty ruszać się z domu. Najchętniej wzięłabym trzeci dzisiejszego dnia prysznic, wsadziła w uszy słuchawki i odpłynęła w niebyt, wsłuchując się w basowe ...
Ziemia stanęła przed niespotykanym dotąd zagrożeniem. Dołącz do obrońców już teraz. Wybrzmiewały te słowa z każdego telebimu w mieście. Jednak nikt nie mógł tego ...
Kolejny dzień dla Hanka był dosyć miły. Rick przydzielił go do pracy przy wzmocnieniu murów po południowej części miasteczka, ponieważ z tej strony aktywność ...
Nie byłam w stanie podnosić nóg, schody były dosyć strome, a nasz oprawca nie patyczkował się z nami. Krystian także ledwo unosił nogi, miał je bardzo posiniaczone ...
Powoli otworzyłam oczy, jednak miałam nadzieję że to tylko zły sen, ale nie. To działo się na prawdę. Naprawdę przeżyłam to piekło i na prawdę miałam w sobie ...
Powstrzymując się od nieprzyjemnego skrzywienia się, stuknęła dwukrotnie opuszkiem palca w czubek własnego nosa, a obraz prowadzonej właśnie video rozmowy zniknął sprzed ...
Niefortunnym zrządzeniem losu było to, że jedna z radiostacji przestała być głucha, właśnie wtedy, kiedy było widać pierwsze zombie na horyzoncie. Osoba mówiąca ...
-Jest ich za dużo! Jasna cholera wybiją nas! Nie mamy szans przyślijcie wspa….. Nie dokończył potężny pocisk przeszył jego serce. Upadając rozbił słuchawkę voxu ...
Powitał mnie szeroki korytarz wykopany z gliny o którego brzegi były oparte kawałki drewna i pompy z których biło kojące ciepło. Na jego końcu znajdowały się drzwi z ...
Wysiadł ze swojego TIE fightera odczuwając potworne zmęczenie. Wychodząc z doku czuł od czasu do czasu poklepywanie po plecach poprzedzające pochwały za udany lot. Będąc ...