Bilans życia - prolog
Potnę się – myślę, leżąc w łóżku i czytając książkę, pirata ściągniętego na telefon, w formie e-booka. Tak najlepiej, chociaż wcale nie najwygodniej. Od dawna ...
Potnę się – myślę, leżąc w łóżku i czytając książkę, pirata ściągniętego na telefon, w formie e-booka. Tak najlepiej, chociaż wcale nie najwygodniej. Od dawna ...
Klamka zapadła, Joanna Marten uzgodniła wynajęcie pokoju od państwa Kowalczyków. Nie miała zbyt wiele toteż dobytek kobiety zmieścił się w jednej torbie podróżnej ...
Prolog Był 25 września-początek jesieni, wracali do domu uczniowie Liceum i najlepsi przyjaciele: Marek, Jacek, Natalia i Monika, był piątek po południu, więc weekend się ...
Weszła do szkoły po długiej przerwie.Przemierzając korytarze zdążyła zauważyć że prawie nic przez te kilka miesięcy nie zmieniło się w tym budynku.W budynku który ...
Ten dzień zapowiadał się jak to każdy piątek, weekendu początek. Wstałem rano, ubrałem się, zjadłem śniadanie i pojechałem rowerem do szkoły. Gdy chowałem swoje ...
Kolejne metry, niezliczone kroki. Bezlitosne słońce pali kark i gołe ramiona. Idę. Sam w zasadzie nie wiem dokąd i w jakim celu. Idę i zastanawiam się czego lub kogo ja ...
Idę. Idę gnuśnie, rozpychając gniotące mnie zewsząd powietrze. Kilka banknotów i mały zbawienny przybytek za rogiem budynku. Czy już nie dosyć? Czy właściwie? Czy ...
Czuję, że wiatr zmywa mnie z powierzchni ziemi, jak fala porywająca bezbronną, zapomnianą, szmacianą lalkę. To uczucie towarzyszy mi już od dłuższego czasu, choć staram ...
Rozdział 3 4 luty 2016 Zaciągam się mocno papierosem. Próbuje uspokoić swoje rozdygotane dłonie, ale nic nie pomaga. Barman bez proszenia znów polewa wódkę. Wypijam ...
Kolejne słowo zapiekło niczym mocny policzek. Wstała od stołu, czując się jakby przegrała brutalną walkę na pięści. Zerknęła przelotnie na ekran smartphone’a ...
Nie mogłam tak stać i niczego z tym nie zrobić, zapukałam ponownie do pokoju księcia. -Taaaaaak?- usłyszałam senny głos -Mam pytanie, nie do końca rozumiem działanie ...
1. Wenecja północy W Sankt Petersburgu jest więcej mostów niż w Wenecji. Pod względem ilości kanałów i mostów bardziej odpowiednie wydaje się nazywanie dawnej ...
Nigdy nie lubiła gór. Pewnie dlatego totalnie nie dowierzała, że tu jest. Rozejrzała się po zalesionych szczytach, których ostre końce tonęły w porannej mgle. Nie ...
Wszystkie dziewczyny mieszkały razem w jednym pokoju, tak jak myślałam zostało nas pięć. Nasza sypialnia była bardzo skromna, proste łóżka, żadnych ozdób na ścianach ...
W piękny słoneczny dzień Radek i Dorota wybrali się na spacer po lesie. Wędrując leśnymi ścieżkami, doszli do małego pomnika z początku XX wieku. Nie wiadomo kto i ...