Marek
Przyszła środa, pierwsza po moim powrocie z Hanoweru. Jak zwykle w środę poszłam do mojego zakładu kosmetycznego, Ewa zrobiła swoje, po Ewie dobrał się do mnie Marek ...
Przyszła środa, pierwsza po moim powrocie z Hanoweru. Jak zwykle w środę poszłam do mojego zakładu kosmetycznego, Ewa zrobiła swoje, po Ewie dobrał się do mnie Marek ...
**** Od pamiętnego weekendu po powrocie z wycieczki minął tydzień. Kończył się październik, za oknem szalała brzydka, deszczowa i chłodna jesień. Wiktoria podjęła ...
- Twoje zdrowie Lena - po czym upił trochę. Razem z mężem poszliśmy za jego przykładem. - Siadaj - zwrócił się do Michała wskazując mu najbliższy fotel. Sam podszedł ...
Ponieważ mam problem z kręgosłupem złożyłam w zeszłym roku wniosek o skierowanie do sanatorium na NFZ. W tym roku w czerwcu dowiedziałam się, że przyznano mi taki wyjazd ...
Poniedziałek, 7:35 Okolice jeziora spowite były gęstą, mleczną narzutą, całkowicie utrudniającą możliwość dostrzeżenia czegokolwiek. Nie przeszkadzało to jednak ...
Początek roku szkolnego nie wydawał się zbytnio zachęcający. Znowu trzeba było wstawać do szkoły, mimo rozleniwienia w okresie wakacyjnym. Ale cóż, mus to mus. Pierwszy ...
Witam ponownie. Kolejną, historię, z naszego życia intymnego postanowiłam napisać, po długim zastanowieniu się. Czy warto. Stwierdziłam że tak. Chodź wzbudzić może ...
Obudził mnie dotyk Patryka na udzie. Rozchyliłam nogi i wtuliłam głowę w jego obojczyk. Ten zapach mnie zawsze koi i pobudza zarazem. Zaczęłam całować go po szyi, a jego ...
Następnego dnia obudziłem się sam. Mojej macochy Tamary już nie było w łóżku. Z lekkim niedowierzaniem wstałem i ubrałem się. Wyszedłem z pokoju, po czym skierowałem ...
Ciotka Aldona miała taki zwyczaj, że zwykle sypiała bez majtek. Była wielką entuzjastką takiego spania i potrafiła recytować z pamięci zalety spania bez bielizny. Było ...
Uwaga. Tekst o sadyźmie i seksie. Zastanów się nim zaczniesz czytać! Wstęp. Marta, czterdziestoletnia, energiczna, pewna siebie bizneswoman. Ewa, trzydziestoletnia ...
**** - To jest coś niesamowitego - oświadczyła Sandra, wskazując nieruchome meduzy uchwycone na czarnych kliszach. Zdjęcia mojego porąbanego mózgu. Siedziałem naprzeciw ...
Tramwaj linii nr 5 odjechał z pętli przy placu Narutowicza. Jechał powoli, zatrzymując się w każdym możliwym miejscu, jakby motorniczemu w jakiś szczególny sposób ...
Klęczałam na brzegu łóżka wypinając pupę w stronę stojącego za mną faceta. Nogi rozchyliłam by miał dobry widok na moją muszelkę. Nie licząc pończoch, których nie ...
W związku z zainteresowaniem, dodaje drugą część opowiadania w której akcja nieco się zmienia, mam nadzieję, że na plus. Miłego czytania :) Od mojego ostatniego ...