Infiltrator cz. 2 - Tropiciel
INFILTRATOR c. d. Tropiciel. Cezary na zawsze zapamiętał ten dzień. Miał wtedy osiem lat i bawił się w policjanta. Wyobraził sobie, że przechodzący ulicą mężczyzna ...
INFILTRATOR c. d. Tropiciel. Cezary na zawsze zapamiętał ten dzień. Miał wtedy osiem lat i bawił się w policjanta. Wyobraził sobie, że przechodzący ulicą mężczyzna ...
Czarny Niedźwiedź wraz z innymi młodymi Indianami prawie wszystkich okolicznych szczepów otoczyli fort z pewnej odległości, uzbrojeni w łuki, stare muszkiety i tomahawki ...
Arthur ciągle był poszukiwanym człowiekiem, mimo że gang Dutcha rozpadł się lata temu. Doszły go słuchy, że John się ustatkował i kupił stare ranczo w pobliżu ...
Udałam się więc do pokoju. Usiadłam przed laptopem. Zasnęłam obudziły mnie krzyki. Wyszłam po cichu z pokoju do toalety. Opłukałam twarz zimną wodą umyłam zęby ...
- Dom! - usłyszałem Daniela. Przez otwarte drzwi widziałem że zakłada zieloną bluzę z kapturem. Podszedłem do nich. Grzesiek nakładał buty a Daniel już wyszedł na ...
Mam już napisane kilka kolejnych częśći.Miłego czytania! ---***--- 12:00 Mało śpimy, dużó wysiłku.Ogromne straty w ludziach... Nie chciałem dupuszczac myśli że moi ...
-Zmarnował mi buty – odparł Kamil. - Buty upierzesz, ale zastanów się co mu siedzi w głowie... – pomyślał głośno Daniel. - Co masz na myśli? - Że trzeba mu pomóc ...
Justin's POV Selena wyszła, szybko sie żegnając. Nie była wściekła, najwyżej obrażona. Odprowadziłem ją wzrokiem do jej czarnego Porsche. Kiedyś sam nim ...
Rozdział I - Dzień walki. Już czas… Bestia ma się zjawić lada chwila. Zdecydowałeś… Zdecydowałeś by walczyć. Po tym, jak całe miasto zostało ewakuowane, tylko ty ...
Drrr. !!!. . nie ubłagany wróg w postaci budzika, znów wyrwał go ze snu. Niby jest tak blisko wystarczy się tylko trochę podnieś by sięgnąć go ręką i uspokoić, by ...
Byłam sama w ogromnym ciemnym holu. Nie znałam jeszcze tego gmachu. Panienka z recepcji pewnie śpi. Nacisnęłam dzwonek. Raz. . drugi... trzeci. Po kilku minutach z ...
Miłego czytania :) ---***--- 09:22 Rano samotnie poszedłem na zwiady, musiałem przemyśleć to i owo...Przechodząc obok jakiegoś parku usłyszałem wołanie o ...
Obróciłem się za siebie. Telefon podświetlał się, ale nie wibrował i nie dzwonił. Sięgnąłem go natychmiast. Musiał się wyciszyć podczas jazdy rowerem. Kierunkowy 056 ...
- Zajebiście! - rozległ się wrzask - Zamknij się, Zac! Nie jesteś tu sam kretynie... - Co mi zrobią? - Palant z Ciebie, Zac - Jason przyznał rację Megan - I do własnego ...
Pomimo euforii i zadowolenia z wyroku sądu jechał wolno bez szaleństw, choć BMW zachęcało go do bardziej agresywnej jazdy mrucząc zalotnie wydechami. – Nie dzisiaj – ...