Zombie Apokalipsa-Nowe znajomości cz6
Simaneczko, trochę długo nie było zombie :).No ale cóż nie miałem weny.Miłego czytania. ---***--- zeszliśmy na dół do konwoju, gdy wyszedłem na widok, celowali do ...
Simaneczko, trochę długo nie było zombie :).No ale cóż nie miałem weny.Miłego czytania. ---***--- zeszliśmy na dół do konwoju, gdy wyszedłem na widok, celowali do ...
Kolejna część mojego opowiadania :)Miłego czytania!!!! ---***--- 13:17. Długo nie spaliśmy.Zauważyliśmy że nie ma z nami Generała... Jako że Paweł był najlepszy ze ...
Żołnierz rozwiązujący Martę zamarł na kilka chwil, a potem spytał zmienionym głosem: - Masters dopuścił się gwałtu na tobie? - Wielokrotnego — usłyszał cichutki ...
18.06.24 PWW Od Autora: wszystkie zamieszczone wypowiedzi z gwiazdką (*) są to zdania w językach obcych przytoczone w tłumaczeniu. - Szybki? - wywołałem dowódce Wilków na ...
LAURA Wszystko potoczyło się szybko, zbyt szybko. Strzał w ramie Piotra, uwolnienie nas i ten wybuch. Zbyt szybko by zrozumieć co się stało. Nawet nie zorientowałam się w ...
Wieczorem, kiedy leżałem w łóżku, do głowy zaczęły przychodzić mi różne myśli. Głupie, mądre, nudne i interesujące. Jedną z nich była myśl o rodzinie. O mamie ...
Na pewno masz w życiu taką osobę, której pragniesz dać wszystko. Tą najważniejszą, za którą możesz oddać życie. Za której szczęście możesz nawet zginąć. Poranek ...
Justin's POV Zamierzałem zejść na dół. Nie wiedziałem czy zostawiając tego gówniarza samego w swoim pokoju dobrze robie ale w sumie nie miałem wyboru. Jeśli ma ...
Nazajutrz Marta i Dawid wstali wyjątkowo wcześnie. Zależało im bowiem na rozmowie z pozostałymi instruktorami, by opracować plan działania na najbliższe dni. Po drodze ...
W małej śródmiejskiej podstawówce była klasa (czywiście nie tylko ta jedna). W klasie o której mówimy nie było wcale cicho, nie różniła się tym od większości klas ...
Otwieram oczy. Godzina 7 rano. Mrugam z nadzieją, że się obudzę, że to co postrzegam za rzeczywistość jest snem. Mrugam kilkakrotnie. W końcu wstaje i zaczynam kolejny ...
Ze względu na różne koszmary tej nocy nie mogłem zaliczyć do udanej, ale przynajmniej na wizytę doktora Tomczaka byłem gotowy. Dzisiaj przyszedł sam i wcale nie wyglądał ...
Poranek. 23 lipca 2012. Budzę się, otwieram oczy, podchodzę do okna i spoglądam na oświetlony słońcem trawnik, mieniące się delikatnie kropelki rosy, i ludzi goniących ...
- Tym myśliwcem pan lata? - zapytał z podziwem w głosie jeden z kadetów, gdy zbliżyli się do błyszczącego w promieniach słońca MiG-a. Dawid uśmiechnął się do bladego ...
W dalszej drodze na przystanek i autobusem do pracy, byłem jeszcze bardziej przybity, kiedyś z Kamilem mieliśmy takie same podejście do wszystkiego, taki sam charakter, a po ...