Aż do śmierci ...2
W końcu nadszedł ten moment……. Mateusz przyszedł po mnie i zaprowadził mnie nad jezioro. Kiedy zaszliśmy na miejsce rozłożyliśmy koc i usiedliśmy. Popatrzyłam mu ...
W końcu nadszedł ten moment……. Mateusz przyszedł po mnie i zaprowadził mnie nad jezioro. Kiedy zaszliśmy na miejsce rozłożyliśmy koc i usiedliśmy. Popatrzyłam mu ...
Kolejny zimny dzień, obudziłem się w swoim ciepłym łóżku. Przez otwarte okno, wiatr dostał się w mgnieniu oka. Poleżałem jeszcze ułamek sekundy, by potem wstać ...
-No to zaczynamy nasz babski wieczór! – krzyknęła wchodząc do środka. Kocham tą dziewczynę, jej optymizm jest niesamowity. -Co tak bosko pachnie?- zapytała wchodząc do ...
-Nigdy nie chciałem Was narazić, przysięgam. Głos Drake'a, był pierwszym dzwiekeim, który usłyszałam. -Cholera, wiedziałam że nie miałeś w życiu łatwo, ale to? ...
- Gabrielu pospiesz się musimy już iść!! Brunet błąkał się po wielkim salonie, szukając kluczy od zamka do drzwi, cholerne klucze!! Nigdzie nie mógł ich znaleźć ...
Jesień.. Jesień to właśnie ten okres którego Eliza nie lubiła najbardziej. Dlaczego? Może dlatego, że tej jesieni miała zacząć studia, może dlatego, że smutne i ...
- Witam was, nieznajomi. Do Hogwartu, czy dobrze trafiłem? - zaczepił ich wysoki, przystojny brunet. - Czy ona właśnie zemdlała? - Na to wygląda - odburknął Ron. W tym ...
-Ausweis!!! – powtórzył gniewnie. Powoli odłożyła buteleczkę perfum na ladę. Patrząc mężczyźnie w oczy, sama nie wiedząc dlaczego machinalnie sięgnęła do ...
Cichy szum i szuranie stóp gdzieś za drzwiami zbudziły mnie ze snu. Wyspałem się jak jeszcze nigdy w życiu. Wszystko byłoby w porządku i mógłbym tak spać dalej, gdyby ...
Biegła ile sił w nogach jakby próbowała przed czymś uciec. Jakby jeszcze naiwnie wierzyła ,że może zdołać pokonać ból. Miała problem ze złapaniem tchu, czuła jak ...
– Co masz na myśli, Gruther? – zapytał Mitrus. – Mam w grupie dwa tuziny niezbyt miłych typów. Kiedy jestem na miejscu, trzymam ich w ryzach. To twardzi ludzie. Jeden z ...
Rozdział 7: Awaria Nie czuję żadnego bólu, co pozwala mi stwierdzić, że nie mam żadnych obrażeń. Co z Aną? Podchodzę do niej. - Cholera... Nic ci nie jest? Głupie ...
Granice Zagubienia 4. Kręcąc głową wstałam z łóżka, przeciągnęłam się i udałam się do kuchni. Wyciągnęłam sałatkę grecką już miałam zabrać się za ...
Zuzia Kiedy tylko moja matka weszła do kuchni, zaczęła na mnie wrzeszczeć. Wcale mnie to nie zdziwiło bardziej to, że była trzeźwa. Nie byłam pewna o co jej chodzi ale ...
Obudziłam się obok przystojnego bruneta. Coraz bardziej jestem pewna tego, że go kocham może to wcześnie aby to stwierdzić ale ja to czuję. Mało o nim wiem ale jeszcze ...