"Niepewność"- część 28
„Niepewność”- Część 28 Gdy tylko do moich uszu dobiegły słowa dotyczące jakiegoś wyjazdu niemal zamarłam. Zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że Wojtek miałby ...
„Niepewność”- Część 28 Gdy tylko do moich uszu dobiegły słowa dotyczące jakiegoś wyjazdu niemal zamarłam. Zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że Wojtek miałby ...
Tosia zeszła na dół. Zauważyła że Ksawery siedzi nieruchomo na sofie a więc podeszła bliżej i usiadła obok niego. Spojrzała na chłopaka, był spokojny, a nawet bardzo ...
-Myślę, że przez pewien czas będziesz mógł zamieszkać u mojego starego przyjaciela, który mieszka niedaleko rynku. -Byłoby super- uciszył się Oliwer. Ich rozmowa ...
Witam kochani, z góry przepraszam że tak długo na mnie czekaliście :) Postaram się nadrobić ten stracony czas :) Miłego odbioru :) Strzałka ! ...
Patrzyła na niego ze strachem, jakby widziała przed sobą ducha, a nie człowieka. Mrugnęła powiekami, ale on nie znikł, wciąż stał przed nią, na szczęście w ...
Nie mogłam słuchać jego krzyków, które zresztą zrobiły mi w głowie niezły zamęt, dlatego mocno uderzyłam go w ramię, po czym szybko odwróciłam się do Sebastiana ...
W sobotni poranek to on wstał, jako pierwszy. Siedząc na brzegu łóżka, trzymając głowę w dłoniach rozmyślał jak potoczy się dzisiejszy dzień. Zerkał, co kilka chwil ...
Moze zaczne od poczatku pol roku temu poznalam chlopaka na czacie to byl ciezki okres w moim zyciu wszystko się sypalo on byl moim idealem po jakims czasie on powiedzial ze mnie ...
- Poczekaj... - powiedziała cicho Kalina.- Ja...bo widzisz jestem... no nigdy nie kochałam się... Wiem, że już zaspokoiliśmy się oralnie, ale... - Chcesz zaczekać? ...
_ Ty brudasie, cygański obdartusie- te słowa towarzyszyły Amelii od kiedy zaczęła się jej przygoda ze szkołą. Doskonale pamięta ile razy wracała ze szkoły zalana łzami ...
Czas w szkole spędziłam z...hmm.... Moja ? Nie wiem czy mogę tak ich nazwać bo nie jesteśmy przyjaciółmi, chociaż sa duże szanse że tak się właśnie stanie. Ale ...
-Dobra spokojnie. Wstań kotku i przebierz się w suche dresy skarbie. Poszłam do łazienki i zrobiłam to, o co poprosił mnie Adam. Jadąc samochodem szybko oddychałam i ...
Szliśmy w kierunku mojego domu, zaczęło się robić ciemno powoli. Szliśmy przez park. Sebastian złapał mnie za rękę, spojrzałam na niego i się uśmiechnęłam. Po ...
Przepraszam, że nie napisałam w niedzielę, ale nie miałam niestety czasu :( W pracy zapierdziel, ale dla Was kochani znalazłam chwilkę, aby napisać :* Ok koniec ględzenia.
Zasunąłem delikatnie drzwi, a że kabina była dość duża Julka nie usłyszała, że ją otworzyłem. Dotknąłem jej pleców dłonią, kierowałem się do szyi, podziwiałem ...