Uwikłany w romans cz. 4
Anna wpatrywała sie w sufit, myśląc o wczorajszej sytuacji. Czy ich naprawdę łączy coś więcej niż zwykła znajomość? Była zazdrosna a jej zawzięty charakter kazał ...
Anna wpatrywała sie w sufit, myśląc o wczorajszej sytuacji. Czy ich naprawdę łączy coś więcej niż zwykła znajomość? Była zazdrosna a jej zawzięty charakter kazał ...
Deszcz padał już okrągłą dobę. Najwidoczniej nie zamierzał ustąpić, bo prognoza pogody nie była zbyt optymistyczna. Po łazienkowym oknie spływały mokre strugi. Nikola ...
No cześć:) Jestem wcześniej niż zwykle. Po takiej wiadomości, jaką od Ciebie dostałem, nie mogłem pozwolić Ci zbyt długo czekać. No wieeeem, że się stęskniłaś ...
Telefon leżał na komodzie w przedpokoju. Dzwonił już drugi raz, oświetlając ciemne pomieszczenie. Grzesiek był pod prysznicem gdy usłyszał znajomy dźwięk. Sięgnął po ...
Wiedząc, że nie będę w stanie już dłużej się bawić, postanowiłam opuścić lokal jak najszybciej. Skierowałam się na parkiet, by powiadomić o tym przyjaciółkę. Z ...
,,Od kiedy mnie gonią w sumie kurwa nie pamiętam, ale od pewnego czasu wciąż depczą mi po piętach i z tego puenta jest prosta wiem to to jak uciekać maluchem przed ferrari ...
Damian przepuszcza mnie w drzwiach. Wchodzę do sklepu jako pierwsza. Jest tuż za mną i posyła mi zabójczy uśmiech. Reszta stoi na zewnątrz. Chyba nie mają ochoty ...
Trochę mnie nie było ale są tego efekty. Długa część, specjalnie dla was. Zapraszam do komentowania i zostawiania kciuków w górę. :) Wróciłam do mieszkania i ...
Niespodzianka! Poniżej obiecane pięć stron. Chyba się nie obrazicie, że dodałam trochę wcześniej, co? Na razie planuję jeszcze dwie, ostatnie już części. Miłej ...
Serio. Kac jest najgorszym stanem, w jakim kiedykolwiek dane mi było być. Może i nawet się przespałam z tysiąc razy to i tak nadal mnie trzyma. Niechętnie przybrałam inną ...
3 dni później ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Czułam się jak robot. Przez te trzy dni robiłam w kółko to sam: biegi z Mikołajem, trening z chłopakami, śniadanie, trening na ...
Przez szparę w niedomkniętych drzwiach widać było szpitalne łóżko, na którym leżała Nikola. Jej klatka piersiowa rytmicznie unosiła się i opadała, a obok niej ...
Uśmiecham się, bo całkiem zapomniałam, że nie mam jego numeru. Numer to by był, jakbym wróciła do domu bez niego. Szukam kartki i czegoś do pisania. Podaję Kubie ...
W chwili w której Anna wyszła z Arcany otulił ją nieprzyjemny chłód ale nawet przez to się nie ocknęła. Poprawiła swoją kurtkę i ruszyła na przystanek autobusowy ...
Niech nawet nie próbuje za mną iść. Mam po dziurki w nosie tej jego pewności siebie. Dlaczego mu pozwalam? Od kiedy on jest taki mądry? Jak on mnie wkurza! Przedzieram się ...