Jest-Takie-Miejsce 155
Uśmiecham się i napawam jego bliskością. Jest spokojnie, bezpiecznie i błogo. Muszę bardzo ze sobą walczyć, żeby nie zamknąć oczu. Mój organizm domaga się snu, ale ...
Uśmiecham się i napawam jego bliskością. Jest spokojnie, bezpiecznie i błogo. Muszę bardzo ze sobą walczyć, żeby nie zamknąć oczu. Mój organizm domaga się snu, ale ...
Wylądowali na lotnisku w Londynie. Przeszli przez odprawę, po czym znaleźli się szybko na zewnątrz. Zawiał zimny wiatr. Ola zadrżała. Miała na sobie tylko bluzkę z ...
,,Serce me czemu nie chcesz słuchać mnie kiedy mówię: „pora spać?" czemu drżysz jak na wietrze wątły liść? nie ma czego już się bać... śpij-nie patrz na moje ...
- Jak to… odeszła? – powtórzyłam słowa taty, czując się tak, jakbym czytała kwestię do filmu, bo te słowa nie mogły być realne. – Ale… tak na serio? – ...
HEJ KOCHANI. I O TO KOLEJNA CZĘŚĆ TAK JAK OBIECAŁAM. BARDZO DZIĘKUJE ZA KOMENTARZE. NO TO CO 10 KOMENTARZY I CZĘŚĆ SIĘ POJAWI W PIĄTEK. CHCIAŁABYM JUTRO DODAĆ ALE NIE ...
Damian mnie przytula, a ja uświadamiam sobie, jaka ze mnie kretynka. Jak mogłam pomyśleć, że przez ten pocałunek z Jolką nie będzie miał dla mnie czasu? Przecież jest ...
,,Pomimo raf pomimo skał Pomimo stumetrowych fal Pomimo burz, błyskawic w ''zet'' Ja ciągle ciebie chcę Pomimo cieni, spalonych drzew I zimy, która mrozi ...
Kuba ewidentnie przeszkodził mi w jeszcze nie rozpoczętej rozmowie z Damianem, ale jakoś wcale nie mam mu tego za złe. Odwracam się w jego kierunku, a on kładzie ręce na ...
Rano gdy obudziłem Martyna jeszcze spała wiec wstałem i poszedłem wziąć prysznic. Gdy się odświeżyłem i ubrałem poszedłem zrobić śniadanie. Wyjąłem z lodówki ...
Jestem zła na Jolkę, za to że okazuję taką niechęć wobec Anity. Wiem, że ludzie nie lubią słuchać narzekania i ciągłych smutków. Ja też nie chciałabym codziennie ...
HEJ KOCHANI. BYŁO TYLE KOMENTARZY ŻE AŻ MIAŁAM OCHOTĘ ZROBIĆ WSZYSTKO ABY TA CZĘŚĆ SIĘ DZISIAJ POJAWIŁA. I JAK WIDAĆ UDAŁO MI SIĘ I O TO KOLEJNA CZĘŚĆ. DZIĘKUJE ...
Po zjedzonym śniadaniu razem z Kędzierzawym uznaliśmy, że na sam początek pojedziemy zwiedzić jedno z najstarszych muzeów, a następnie po prostu pospacerujemy w parku ...
Dojechaliśmy na miejsce gdzie było parę osób. Jacek i Emi obejmowali się na jednym z pni, wokół palącego się ogniska. Byli również moi kuzyni ze swoimi dziewczynami ...
Podaję mu rękę i pytam: - Ale dokąd ty chcesz iść? - Jak najdalej stąd – odpowiada z uśmiechem. - A oni? – pytam wskazując na naszych przyjaciół, którzy nadal ...
- Nie wiedziałem, że z ciebie taka sportsmenka. – Słyszę za plecami swój ulubiony głos i o dziwo, wcale nie chce mi się płakać, przeciwnie. Uśmiecham się i odwracam w ...