Zacząć wszystko od początku cz.24
Z Dedykacją dla Domiii Cisza, która towarzyszyła nam od kilku minut robiła się nie do zniesienia. Kamil od paru minut spał w swoim pokoju, zmęczony ciągłym płaczem, a ...
Z Dedykacją dla Domiii Cisza, która towarzyszyła nam od kilku minut robiła się nie do zniesienia. Kamil od paru minut spał w swoim pokoju, zmęczony ciągłym płaczem, a ...
Kiedy obudziłam się następnego dnia Max'a nie było obok mnie. Czyżby przeszkadzało mu to, że spaliśmy razem? Nie jestem pewna, czy dobrze zrobiłam przechodząc do ...
Nie miałam pojęcia co się dzieje, czułam się jak w jakimś filmie albo złym śnie. Złapałam Łukasza za rękę, czując jak ojciec mojego dziecka się boi. Spojrzeliśmy ...
-O co wam chodzi !?-krzyknęłam do słuchawki gdy odebrałam. -Uspokój się. Jutro. Pamiętasz mówiłem że jutro Cię tutaj przyprowadzę. -Chcę dzisiaj Kacper. Dlaczego nie ...
Następnego dnia Olga obudziła się w dobrym nastroju. Odkąd poznała Max'a zdarzało jej się to coraz częściej. Cieszyła się, bo była dziś umówiona z nim ...
W domu leżał na łóżku i zastanawiał się czy już do końca świata nie znajdzie leku, który w stu procentach leczyłby raka i inne, cholerne choroby, od których umierają ...
Szłam samotnie ciemną alejką. Było mi zimno więc szczelniej opatuliłam się płaszczem i zapaliłam papierosa. Usiadłam na ławce i zaczęłam myśleć. Jak to się mogło ...
Piątek, piąteczek... Tak to już dziś, koniec tygodnia. Właśnie mija pierwszy tydzień w nowej szkole. Dużo się wydarzyło. Zdobyłam nowych, cudownych przyjaciół z ...
Witam! :* Na wstępie chciałam Wam wszystkim życzyć Wesołych Świąt Wielkiej Nocy i mokrego dyngusa. Zapraszam do czytania! :) ##################################### W ...
Moja duma mi na to pozwalała. Chciałabym go zobaczyć, ten jego uśmiech. Wedy do sali wszedł on... _____________________________________ Wtedy wszedł on, lecz nie miał na ...
Nicola po wczorajszym dniu nie mogła zasnąć . Cały czas myślała o wagarach z nieznajomym . Ale czy to faktycznie nieznajomy ? Zastanawiała się skąd wiedział że ma ...
Em↑ :( Siedziałam już jakieś dobre dwie godziny kiedy poczułam, że ktoś złapał mnie za ramię. -Czyli teraz będziesz zapijać smutki i jarać zamiast wziąć się w ...
DZIEŃ 5 - Zuza, wstawaj. – O matko. Kto tak rano mnie budzi? – Zuzka, już trzeba iść. – To głos Agaty zafundował mi dzisiaj pobudkę. Co ona wyrabia? Bawi się w ...
Od tamtego zdarzenia miną rok mam już osiemnaście lat i nadal nie mam chłopaka no znaczy mam kogoś dla kogo jestem "tą jedyną" ale jak dla mnie jest tylko ...
,,Gdy towarzyszy tobie znowu ten gniew Przeszywa ciebie chłód kolejny raz Gdy myślisz ze to już straciło sens Nadzieja narodzi się na nowo w nas...,, Coś było ze mną nie ...