Znaleźć szczęście cz 39
Z jego twarzy nie potrafiłam niczego wyczytać. Nadal się bałam że powie że nie ma to sensu i tym podobne rzeczy. Ale to co powiedział mnie zaskoczyło. Uśmiechnął się ...
Z jego twarzy nie potrafiłam niczego wyczytać. Nadal się bałam że powie że nie ma to sensu i tym podobne rzeczy. Ale to co powiedział mnie zaskoczyło. Uśmiechnął się ...
- I po co się tak szarpiesz? Skoro już wiadomo czyja jesteś. – Usatysfakcjonowanie widoczne było na jego twarzy. - Proszę. Proszę. Błagam. Zostaw mnie. Proszę. Zrobię ...
Heeej jesteście ciekawi, co było dalej??- jeśli tak zapraszam do czytania:) Specjalna dedykacja dla Sweetkicia:-** :) gdyby nie Ty ta część by nie powstała. zapraszam do ...
Był wysokim brunetem o orzechowych oczach, ciemna skóra kontrastowała z śnieżnobiałym śniegiem. jego spojrzenie było powalające, nie mogłam oderwać od niego ...
Pocałunek ten był niesamowity. Czułam, że to ten jedyny. Miał tak delikatne usta.. Rozkosz! Gdy pocałunek się zakończył popatrzyliśmy Sobie głęboko w oczy ...
Obudziłam się, jego już nie było w łóżku, zeszłam na dół a on robił śniadanie. -Wstało moje słoneczko - podszedł do mnie i dał buziaka Usiadłam do stołu a Maks ...
Ostatnie dni były czymś co mnie całkowicie zrujnowało. Niekompletnie nie miałam na nic ochoty, nawet na oddychanie. Chciałam tylko być z Maćkiem. Pragnęłam tylko jego ...
Finał !! 6 tygodni rozgrywek, każdy trening, każdy turniej, każdy mecz zbliżał je do tej chwili. Świat się zatrzymał. Dziewczyny weszły na boisko, przywitały się z ...
Dawno dawno temu za górami, za lasami, za siedmioma dolinami. Może to głupie, ale zapewne każdy chciałby, aby opowieść jego życia tak wyglądała i kończyła się ...
Na wstępie chcę zakomunikować, że jestem tu nowa. To moje pierwsze opowiadanie. Części są różnej długości. Nie wiem w jakich odstępach czasu będę wstawiać kolejne ...
Kolejne dni mijały spokojnie wypoczywałam spędzałam czas z rodzinką i bardzo często rozmawiałam z Wojtkiem. Jakoś tak nie mogliśmy znaleźć czasu żeby powtórzyć ...
- Dobry wieczór chyba nie spóźniłam się na kolację- powiedziałam stając w szeroko otwartych drzwiach i mierząc spojrzeniem wszystkich zebranych jednego po drugim. Wojtek ...
Nie dając po sobie żadnych znaków ze spokojem to przyjęła. W uszach odbijał jej się dźwięk stłuczonego szkła, serce się jej rwało z bólu. Patrzyła w chodnik ...
Gdy się rozstałyśmy miałam wrażenie, że zamknęłam jakiś rozdział, wiem, to brzmi jak tani frazes z powieści dla młodych dziewcząt, ale nie chce mi się dorabiać do ...
Gruther wskoczył na konia i pogalopował w kierunku obozu. Tak jak przepowiedziała Kalija, połowa jego ludzi została związana i zatrzymana pod strażą. Kilku strażników ...