Festyn cz.2
Jeszcze tylko 24 kilometry, może ktoś mnie podwiezie. Przecież już jechałam z nieznajomym. Nagle podjechał jakiś samochód, w nim za kierownicą facet w podeszłym wieku, a ...
Jeszcze tylko 24 kilometry, może ktoś mnie podwiezie. Przecież już jechałam z nieznajomym. Nagle podjechał jakiś samochód, w nim za kierownicą facet w podeszłym wieku, a ...
Patrzyłem na otaczający mnie świat w zwolnionym tempie. Krzyknąłem i skoczyłem w stronę Cassie, ale była szybsza. Ketch próbował ją zatrzymać i skończyło się ...
Prolog Znajdowałam się w dramatycznej sytuacji. Musiałam podjąć właściwą decyzję. Stał wpatrując się w coś, czego ja nie mogłam dostrzec. Jedynie przypuszczałam ...
2: Wieczór. Lars Nie wiem dlaczego poszedłem za nią aż do kawiarni. Kusiło mnie, żeby to zrobić. Chyba mnie zauważyła, bo po tym, jak odszedłem od szyby, wyszła z ...
Po spotkaniu chłopaka, marzyłam już tylko o tym żeby iść spać. Wzięłam prysznic (mam łazienkę w pokoju) i położyłam się z lapkiem do łóżka. Włączyłam ...
Daria 17 lat szczupła niebieskooka długowłosa szatynka. Daniel 18 lat wysoki dobrze zbudowany brunet o niebieskich oczach. Berenika17 lat najlepsza przyjaciółka Dari ...
Witajcie! Opowiem wam swoją historie, która oczywiście jeszcze się pisze. Choć można powiedzieć że zaczyna się od nowa. Nowy rok szkolny przynosi zawsze nowe wspomnienia ...
- Poczekaj... - powiedziała cicho Kalina.- Ja...bo widzisz jestem... no nigdy nie kochałam się... Wiem, że już zaspokoiliśmy się oralnie, ale... - Chcesz zaczekać? ...
- Dziękuję za taką pomoc! – krzyknęłam bezsilna. – Musiałbyś mnie chyba, upić, otumanić i do tego zahipnotyzować. - Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem – gdy ...
Cały czas patrzyliśmy przez szybę na leżącego Maćka, który był bardzo pokiereszowany, podłączony do tysiąca urządzeń, od jego klatki piersiowej odchodziło mnóstwo ...
- CO jest tato ? -Słuchaj kończą się wakacje, zostały niecałe 2 tygodnie, chciałbym wyjechać gdzieś z tobą i z panią Basią. -O to super tato :D a MArcel ? - Marcel ...
Przepraszam, że nie napisałam w niedzielę, ale nie miałam niestety czasu :( W pracy zapierdziel, ale dla Was kochani znalazłam chwilkę, aby napisać :* Ok koniec ględzenia.
Było zimno, ale to jej nie przeszkadzało... siedziała na schodach i patrzyła na to jak kończy się dzień. Powietrze pachniało inaczej niż zwykle, czuła że to już ...
Była tu zawsze, od dzieciaka razem bawiliśmy się w piaskownicy, łaziliśmy po drzewach i graliśmy w piłkę. Przez całą szkołę nic, aż tu nagle w drugiej klasie liceum ...
cz.4 - Nie udawaj takiej nie dostępnej, przecież nie proponuje ci namiętnej nocy, anie małżeństwa.- zaśmiał się - Ja mam jedynie wole miejsce w pokoju, ale jest problem ...