Świat według Suzan cz.13
Kolejny poranek. Pierwszy, deszczowy dzień wakacji. Zwlekłam się z łóżka po dziesiątej. Jeszcze w piżamie, zeszłam do kuchni by napić się soku. Po przekroczeniu progu ...
Kolejny poranek. Pierwszy, deszczowy dzień wakacji. Zwlekłam się z łóżka po dziesiątej. Jeszcze w piżamie, zeszłam do kuchni by napić się soku. Po przekroczeniu progu ...
Dodaje kolejną część dla zaspokojenia waszej ciekawości ______ Zaraz potem zasnęłam w jego męskich, a zarazem bezpiecznych i silnych ramionach ...
– Pięknie Daria, bardzo ładnie – „pochwalił” nauczyciel, pojawiając się nad dziewczyną. – Przepraszam – burknęła nastolatka, podnosząc tyłek. Przeleciała ...
Dzisiaj mija drugi dzień jak tu jestem. Z samego rana postanowiłam, że pójdę sama przejść się po szkole. Wtedy będę mogła dokładniej wszystkiemu się przyjrzeć, niż ...
Majka: Zerkałam co chwilę raz na Michała, raz na Roberta zastanawiając się co tak naprawdę jest granę. Chociaż nie powiedzieli tego wprost znałam ich i wiedziałam, że ...
Obudziłam się z ogromnym bólem nóg, przetanczyc całą noc to nielada wyczyn, tym bardziej ze nie tanczylam kilka miesięcy. Wstałam, poszłam do łazienki wykonać poranne ...
Zuza ***** Kamil odebrał mnie ze szpitala i razem z jego bratem postanowili odwieść mnie do domu. Rodziców podobno nie ma, powiedzieli mi, że wyjechali gdzieś na weekend ...
Korzystając z okazji życzę Wam Wesołych Świąt Wielkiej Nocy! Spokojnych, rodzinnych, pełnych odpoczynku i zdrowych ! Smacznego jajka, lanego poniedziałku (w tym roku ...
Patrzyłam wielkimi oczami na Kastiela, który spoglądał to na Amber, to na mnie. Zagryzłam wargę, bo tylko czekałam, aż powie, że sobie coś ubzdurałam i wyśmieje mnie ...
** - Myślisz, że po tym wszystkim jak mnie oszukiwałeś to ja od tak ci wybacze?!- prychnęłam zła. - Skarbie przecież mnie znałaś, od początku wiedziałaś jaki jestem ...
Siedzieliśmy przez kilka minut na ławce. Po chwili telefon zaczął mi dzwonić w torebce. - Kto to znowu? - Wyjęłam komórkę - To Zuza - Spojrzałam na Maćka, a ten zabrał ...
Wczorajsza impreza była wspaniała. Nigdy jej nie zapomnę. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i już dzisiaj wracam do codzienności. Usiadłam na krześle i ...
Zuzia Co ja sobie myślałam, kiedy pochyliłam się do przodu, aby otrzeć Gabrielowi resztkę musztardy z nosa? Przecież mogłam zostawić go z tą żółtą plamą na kicholu ...
Następnego dnia rano, kiedy włączyłam telefon (musiałam wyłączyć przez przychodzące SMS-y) od razu przyszedł do mnie SMS. Na szczęście nie od, , tajemniczego ...
ROZDZIAŁ 1 Obudziłam się jak zawsze w moim odosobnionym pokoju. Nikt nie chciał mieszkać ze mną... Smutne. Jak co rano posprawdzałam czy bandaże trzymają mi się na ...