Autobus numer 23 - Prolog
Prolog Nie wierze ! Znowu się spóźnię ! Jest poniedziałek, godzina 7:05. Buty na obcasach nie są najlepszym obuwiem do biegania. Ale ryzyko to moje drugie imię ! Po co komu ...
Prolog Nie wierze ! Znowu się spóźnię ! Jest poniedziałek, godzina 7:05. Buty na obcasach nie są najlepszym obuwiem do biegania. Ale ryzyko to moje drugie imię ! Po co komu ...
Szłam posłusznie za Wiktorem, wciąż zamroczona całą sytuacją. Oczywiście nie odzywał się do mnie i unikał moich ciekawskich spojrzeń, których niestety nie mogłam ...
Upycham ziemniaki w naczyniu żaroodpornym. Po cichu liczę, że kupiłam dobrą odmianę i po długim pobycie w piekarniku, będą bardzo miękkie i pyszne. Polewam je sosem ...
Kędzierzawy prowadzi mnie za rękę po drewnianych schodach na drugie piętro. Cały czas zastanawiam się co kombinuje, jak wszystko się potoczy.. Nie mam pojęcia. Otwiera ...
Myślałam, że Tiffany dalej będzie wiercić mi dziurę w brzuchu odnośnie Pięknego Nieznajomego, ale o dziwo, gdy przyszłam we wtorek do szkoły, zachowywała się zupełnie ...
Siedzieliśmy dłuższą chwilę i żadne z nas nic nie mówiło. Gdy nagle Damian sie pierwszy odezwał - chciałbym cię bardzo przeprosić za to, że się tak zdenerwowałem ...
Nie było z nami jeszcze najlepiej, bo żałoba wciąż trwała, ale udało nam się pozbierać na tyle, by mimo nieobecności na kawalerskim Jacksona i panieńskim Alexii ...
Stałam chwilę w miejscu, nie rozumiejąc jego słów. Pocałował mnie, bo tak mu się podobało? Czy on całuje każdą dziewczynę, gdy najdzie go taka ochota?! Wstrzymałam ...
Po obiedzie poszłam wytłumaczyć babci, że nie chcę iść z tym Piotrusiem na festyn, ale nie dało jej się przekonać. Powiedziała, że to świetna zabawa i nie ...
Potrzebowałam teraz spokoju, a nie chcę na niego wpaść nawet przypadkiem. Jak zwykle musiał spotkać mnie pech... _____________________________________ Natknęłam się na ...
-POUL- Letti ostro skręciła i straciła panowanie autem. Zobaczyłem zbliżające się drzewo i chciałem krzyknąć, ale żaden dźwięk nie wyszedł z moich ust. Później ...
Nagłe pukanie do drzwi. Kto to mógł być nie zapraszaliśmy dzisiaj nikogo. Amber spojrzała na mnie podejrzliwie. -Czekaj sprawdzę kto to. - Ja chce iść do pokoju. Zabierz ...
Zatrzymał samochód przed podjazdem do domu Ashley. Dopiero teraz zdał sobie sprawę, że te piękne chwile, które spędzili w Santa Barbara należą do przeszłości i teraz ...
Minęły jednak ponad trzy miesiące, nim zbrojny orszak wyruszył za pisemnym pozwoleniem Jego Wysokości, króla, ku odległej Litwie przez niespokojne ziemie Ukrainy i ...
Spojrzała zrezygnowana na zegarek. Brakowało jedynie kwadransa do pierwszej w nocy. Nie dość co rano musiała wstać do pracy, to męczyła ją okropna czkawka, której ...