Śpiączka Ostatnia
Za niedługo już święta, muszę wrócić do domu. Wizyta u Weroniki przedłużyła się, jeszcze o miesiąc. Ciągle myślałam, o ojcu mojego syna. Tak, syna. Pamiętam naszą ...
Za niedługo już święta, muszę wrócić do domu. Wizyta u Weroniki przedłużyła się, jeszcze o miesiąc. Ciągle myślałam, o ojcu mojego syna. Tak, syna. Pamiętam naszą ...
Zuzia Masakra jakaś. Nogi mam jak z waty, ledwo mogę na nich ustać. Gdybym chciała zwalić winę na „stłuczkę” to wiem, że oszukałabym samą siebie. Dotyk Gabriela ...
Szymon Nie potrafię zebrać się w sobie, żeby odejść. Natalia ignoruje moją obecność i tuli swojego syna, co chwilę poprawiając mu czapkę zsuwającą się na czoło ...
Po powrocie z kościoła postawiliśmy koszyk ze święconką na stole i powiedziała: -Dobrze że wszyscy tu jesteście bo muszę z wami poważnie pogadać. Więc tak idę ...
Natalia Maja ogarnia syna do wyjścia, ale myślami jest daleko stąd. W momencie, gdy myli lewego buta z prawym, łapię ją za nadgarstek i zmuszam do wstania. – Co jest ...
Rano jak zawsze wstałam i poszłam się ogarnąć założyłam krótkie czarne spodenki i różową bluzkę na cienkie ramiączkami, a włosy spięłam w warkocza. Nie malowałam ...
*** Daga *** Jak ja się cieszę, że będę mogła mu to powiedzieć. Będzie mógł się cieszyć tym razem ze mną. Wchodząc do jego sali widziałam jak uściska swoją mamę ...
Po wyjściu od lekarza, moje emocje w końcu wychodzą, zaczynam płakać i nie mogę przestać w końcu znalazłam chusteczkę i telefon wybieram numer do Zuzy. -Zuza, wyszłam ...
Em pierwszego dnia szkoły ↑ Sięgam ręką po telefon. Godzina 06:30. -Ooo nie! Zakrywam głowę poduszką, ale po chwili budzi mnie mama. -Em! Nie żartuj sobie! Dzisiaj masz ...
Gdy zmęczona i rozczochrana wtoczyłam się do mieszkania o ósmej rano, Kate już nie spała. Siedziała w salonie, wyglądając, jakby czekała na pizzę, jednak jedno jej ...
Krystian po powrocie do domu zajął się pracą, ale nie chciał dać za wygraną i o osiemnastej siedział w samochodzie pod domem Diany. Wybrał jej numer telefonu i ...
:) Ta oni to wiedzą kiedy wrócić z wyjazdu... Nie wiedziałam czy chciałabym się do nich przytulic,czy nawrzeszczeć na nich,czy po prostu żyć jak wcześniej. Wytarłam ...
Rozglądam się po ogromnej kuchni i jestem w szoku. Odwracam się w stronę pana Kazimierza – wynajemcy tego cudownego mieszkania. – Na pewno podał mi pan dobrą cenę? – ...
Usłyszałam krzyki od razu wiedziałam, że to Przemek, nie wiedziałam co robic, bałam się szybko wsunęła pod łóżko wszystkie moje rzeczy które leżały na ziemi a sama ...
*** Za każdym razem, kiedy jest już po wszystkim, on milczy. Nie patrzy na mnie. Bardzo długo zakłada spodnie albo wpatruje się w telefon, a ja prawie słyszę jego myśli: ...