Erotyczne - str 81

  • „Co to to nie!” – część 47 i 48

    by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 47 Lidia Ubrana w kreację zakupioną przez Mańka oraz szpilki z czerwonym obcasem, wychodzę z Berlingo ...

  • Jak w piekle

    Słońce wznosiło się ku górze, zwiastując upalny poranek, gdy Tomek Kozioł zabezpieczał rower kłódką na szyfr. Ukradkiem przyglądał się wychodzącym do pracy ...

  • THE BIG SWAP cz. 28

    + PAWEŁ Jednak się puściła, nie było w niej za grosz niewinności. Moja własna żona pieprzyła się na moich oczach z obcą nam osoba i czerpała z tego zadowolenie, sam ...

  • Przygoda Natalii

    - Cholera! Jak gorąco! – powiedziałam pod nosem, wychodząc z drzwi kamienicy. Przyjemny chłód, jaki panował na klatce schodowej starego, przedwojennego budynku, szybko ...

  • Doktor Sylwia

    - Proszę wejść - usłyszałem w odpowiedzi na moje delikatne pukanie w drzwi. Niepewnie sięgnąłem do klamki, wziąłem głęboki oddech i wszedłem do gabinetu. Moim oczom ...

  • Korepetycje z matematyki cz.4

    Niedbale parkuję auto i oddaje chłopakowi kluczyki. Czekam, aż w kieszeni garniturowych spodni znajdzie klucze do domu, a kiedy w końcu przekraczam próg przedpokoju ...

  • .Księżniczka

    Uginające się pod ciężarem sygnetów żylaste palce i białe jak śnieg włosy siedzącego przede mną Łukasza Białego dobrze oddają czas, przez który pracował na swoją ...

  • Nauczycielka Francuskiego

    Dariusz nie mógł się skupić zupełnie na niczym. Tumult szkolnego korytarza, wirujące przed oczami obrazy, rozpalone policzki i drżące dłonie. Siedział samotnie na ławce ...

  • Szkolenie cz1 Dojrzała przyjemność

    Dojrzała przyjemność Dwa tygodnie wcześniej. - Tomek - Iwona zawiesiła głos - pracujesz już jakiś czas w mojej firmie i właśnie nadarzyła się okazja, by wysłać cię ...

  • Niewinne smsy

    Nie powinnam tego robić, wiedziałam o tym. To było świństwo, podłe świństwo. Jednocześnie… kręciło mnie to. Od kilku dni wymieniałam SMS-y z chłopakiem mojej ...

  • Niania. Część dwunasta.

    Pierwszy raz zdarzyła się sytuacja, kiedy zostałam poproszona o opiekę nad dziećmi w sobotni wieczór. Zazwyczaj Morawski sam się nimi zajmował w weekendy, gdy Beaty nie ...