Erotyczne - str 419

  • Bar. Poderwana elegantka (miniaturka) cz. 3

    Żeby podkręcić atmosferę, wiercę się na krzesełku barowym… No i wreszcie mam to co chcę… Podchodzi do mnie jakiś, zapewne najodważniejszy, mężczyzna… W jaki ...

  • Stewardessa i szejk - moja fantazja cz. 4

    Wyobrażam sobie jak chwyta mnie bezpardonowo za głowę i zmusza do przyjęcia jego milionerskiego kutasa do mych ust… Nie mam wyjścia, muszę ulegać jego zachciankom ...

  • Mój On

    Spotkaliśmy się jak zwykle w umówionym miejscu, szybkie buzi i na mieszkanie, tym razem był strasznie dziki, bardziej niż zwykle, mało mi sukienki nie porwał, pierwszy raz ...

  • Czysty układ. 4.

    Czasem mam dość tego wszystkiego. Mam ochotę zniknąć na dobre, ale wtedy uzmysławiam sobie, że po coś się urodziłam. Muszę zakosztować tego co jeszcze przede mną, co ...

  • Czysty układ. 8.

    -Zostaw mnie, Proszę!- Znajdowałam się w ciemnym pomieszczeniu. Nie było okien, jedynie to skromny lufcik, przez który docierały pojedyncze promienie słoneczne. Ściany ...

  • Onieśmielająca cz. 7 - Urodziny

    Dwa tygodnie później wyprowadziłem się z mieszkania, które dzieliłem z Alkiem. Nie znosiłem go, a w dodatku widziałem go na mieście z Sylwią. Trzymał ją za rękę ...

  • Niebanalni i wolni 5 ost. - Nowy początek

    Miesiąc później... Na tę uroczystość zebrała się rodzina, sąsiedzi i przyjaciele. Ślub Piotra i Moniki planowany był od dłuższego czasy i wszystko zostało dopięte ...

  • Włamanie cz. 1

    Nie sądziłam, że może mnie to kiedykolwiek spotkać… Do mojego małego domku włamali się dwaj zamaskowani włamywacze. Okazało się, że nie chcą rabować… to ja ...

  • Włamanie cz. 2

    Nie miałam wyjścia… musiałam być uległa… Kiedy jeden z włamywaczy rozpiął spodnie i wyjął nabrzmiałego członka, kucnęłam i wzięłam do buzi… Po cichu miałam ...

  • Biomedyka 2

    Majka była już na czwartym roku. Od trzech lat raz w tygodniu kiedy przyjeżdżała na weekend spotykaliśmy się na "korepetycjach” z biomedyki. (patrz opowiadanie ...

  • Scenariusz

    Dzwonek do drzwi. Otwieram, wchodzi moja Pani. Zapraszam ją na pokoje. Siada, podaję jej kopertę z odliczoną kwotą i tym o to scenariuszem. Zaczyna czytać. Zabiera ...

  • Włamanie cz. 3

    Nawet mnie nie rozbierali. Podciągnęli elegancką spódniczkę, jakby właśnie do tego służyła… moje satynowe, czarne majteczki jedynie zsunęli na bok, uznając, że nie ...