Erotyczne - str 295

  • Jak się spełnił mój lesbijski sen.

    Tak, byłam les. I byłam też zakochana. I wydawało mi się, że bez szans. Obydwie studiowałyśmy i wynajmowałyśmy dwupokojowe mieszkanie. Pat była zdecydowanie hetero ...

  • Marta na treningu cz. 5

    Trener zabiera mnie do budynku. Wpatruje się bezczelnie w moją pupę... w dekolt... Jakżeż mnie to podnieca... Tym bardziej ochoczo kręcę tyłeczkiem idąc przed nim ...

  • To musiało się zdarzyć.

    Do mojego brata przyszli znajomi. Był też on.. Postanowiliśmy pojechać na miasto, bo był jakiś koncert. W drodze na przystanek z A. szliśmy obok siebie, rozmawiając ...

  • PODSTĘPNY BRACISZEK ( Cz.V)

    Autor: Ania Po wyjściu z pokoju Michała, poszłam do swojego pokoju, rzuciłam trzymane w ręku ciuchy na ziemię i położyłam się na łóżku. Byłam szczęśliwa, buzia ...

  • Kto mi zrobi dzidziusia cz. 16

    Student był wniebowzięty tym, że mógł zupełnie bezkarnie finiszować w kobiecie „z brzuszkiem”. - Achhh… - wydyszał przy tym – Wspaniale jest zostawić coś ...

  • Brunetka 7

    Barbara długo wspominała swoje dwudzieste urodziny. W ciągu nocy Tazaban jeszcze kilkakrotnie zaspokajał ją i Edytę. Potężny, czarny kutas głęboko penetrował ich ...

  • Bez Wyjścia 3

    Po dwóch dniach od zaistniałej sytuacji z Kamilem, podczas kolacji Kamil rzekł do mnie że chciałby zrobić imprezkę dla znajomych. Na początku miałam opory gdyż nigdy nie ...

  • A. i M. początek

    Kiedy M wszedł do biura A, ona wykonywała należycie swoje obowiązki...wezwała go ponieważ jak zwykle pomimo wysokich kompetencji komputer odmawiał posłuszeństwa. M ...

  • Panna w ciąży na randkę cz. 7

    - Panie Mietku… ale co też pan robi…? To miłe, że się panu podobam… dziękuję za szarmancki komplement… rozumiem, że podoba się panu mój biust… to również ...

  • Pierwszy klient

    Jestem zawodową suczką. Gdy po castingu odstałam się do jednego w warszawskich burdeli byłam wniebowzięta. Moim pierwszym klientem był brunet około 180. Zostałam wysłana ...

  • Wpadka

    -No chodź, nie daj się prosić! - nalega moja psiapsióła, Kasia, która bywa bardzo uparta. - Zuza, trzeba czasami wyluzować. Zadręczysz się tymi studiami... -Łatwo Ci ...

  • Gwiazdeczka cz. XV (Zdzi*a tom II)

    Dotarłam na miejsce w niespełna dziesięć minut. "Jakież to wygodne". – Pomyślałam, kiedy wysiadałam z samochodu. – "Chłoptaś mógł swobodnie ...