Pamiętnik Marty - taxi
To była dziwna przejażdżka taksówką. Fakt, zamówiłam ją na baaardzo długą trasę, bo z Warszawy aż do wioski, gdzie mieszka moja koleżanka, ale dopiero gdy dotarliśmy ...
To była dziwna przejażdżka taksówką. Fakt, zamówiłam ją na baaardzo długą trasę, bo z Warszawy aż do wioski, gdzie mieszka moja koleżanka, ale dopiero gdy dotarliśmy ...
Wreszcie poczułam dotyk drżących dłoni na pupie. Gładził mi ją delikatnie. -Nie trać czasu! Zabierz się w końcu za nią! -Wypina ci pupcię, bo czeka na klapsa! ...
Był tak potwornie podniecony, że szybko zdarł ze mnie sukienkę. Zostałam w samych pończochach – twierdził, że to go podnieca… Nadal pastwił się nad moimi cyckami… ...
Pytałam tych potworów – jaki los mi szykują – Co ze mną zrobicie?! - Zrazu nic nie mogłam się dowiedzieć, w końcu wycharczeli jakąś zbitkę słów, z których ...
Rozpalmy wyobraźnie.........jeżeli się oczywiście uda. No więc...Wyobraź sobie, że umawiasz się na spotkanie z dziewczyną , która od dawna Ci się podoba.Umawiacie się ...
Ok... zmieńmy taktykę.:) Zabierasz dłonie z MOICH pośladków... suniesz nimi pod moją koszulkę... po plecach...dochodzisz w okolice stanika...mijasz go....głaszczesz ...
WAŻNA NOTATKA POD ROZDZIAŁEM, BARDZO PROSZĘ O PRZECZYTANIE, CAŁUSKI KOCHANI! Pół nocy przegadaliśmy, wypiliśmy całą butelkę wina i nawet nie wiem kiedy zasnęliśmy ...
- Mamo ty drżysz, co się stało? Z niepokojem Kinga spojrzała na mamę. - To nic, to nic - powtórzyła Zuzanna chwytając córkę za rękę i wchodząc w szeroko otwarte drzwi ...
Cześć robaczki 😊 mam dzisiaj wyjątkowo paskudny humor, ale rozdział na szczęście jest obecny 🙂 pogoda nam ostatnio nie sprzyja, ma huśtawkę nastrojów niczym kobieta ...
Zawsze bardzo przeżywam okres przed Bożym Narodzeniem. Nauczona przez mamę wielkiego sprzątania, gorączkowych zakupów, pośpiesznych przygotowań... Tę Wigilię miałam ...
Skóra uwidzicielki pachniała wiśniami, Anna nie wiedziała jak wygląda w całkowitej ciemności. Na nowe doświadczenie nie była gotowa, pozwoliła aby kobieta pieściła ...
- Kaja? - Lucas? - Muszę ci coś powiedzieć - Słucham? - Nie kocham cię dlatego, że cię potrzebuje.. potrzebuję cię bo cię kocham.. Tak.. ja zwykły chłopak pokochałem ...
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...
Jednak najpotężniejsze emocje budzi we mnie myśl, że będąc w sukni ślubnej i welonie, trafiam w łapska czarnoskórego mężczyzny… A może nawet nie w łapska… a na ...