To nie miało tak być – "Gdzie chcesz uciec?"
– Co tu się stało? – wykrztusiła Roxy. Cassie spuściła głowę. – Cass. – Blondynka dotknęła ramienia dziewczyny. – Przecież wiesz – mruknęła Cassandra. – ...
– Co tu się stało? – wykrztusiła Roxy. Cassie spuściła głowę. – Cass. – Blondynka dotknęła ramienia dziewczyny. – Przecież wiesz – mruknęła Cassandra. – ...
Mój doradca chyba był zadowolony z wyzwolenia jakie we mnie zaszło gdyż od dawna nie odezwał się. Na początku czułam się strasznie opuszczona ale jak to bywa czas ...
-Usiądź – powiedziałem, patrząc głęboko w jej zamglone oczy. Podejrzewam, że gdyby nawet nie powiedziała mi o tym, jak mój głos działa na jej umysł i ciało ...
Po dwóch dniach od zaistniałej sytuacji z Kamilem, podczas kolacji Kamil rzekł do mnie że chciałby zrobić imprezkę dla znajomych. Na początku miałam opory gdyż nigdy nie ...
Kiedy M wszedł do biura A, ona wykonywała należycie swoje obowiązki...wezwała go ponieważ jak zwykle pomimo wysokich kompetencji komputer odmawiał posłuszeństwa. M ...
- Panie Mietku… ale co też pan robi…? To miłe, że się panu podobam… dziękuję za szarmancki komplement… rozumiem, że podoba się panu mój biust… to również ...
Mam na imię Michał jestem z wykształcenia prawnikiem, mam 29 lat. Nie uważam siebie za faceta mało atrakcyjnego. Wręcz przeciwnie, dbam o siebie, dwa razy w tygodniu chodzę ...
O północy wracałem z urodzin. W samochodzie panowały ciemności i tylko blade niebieskie światło z deski rozdzielczej oświetlało moją twarz. Miałem otwarte okno i ...
Jestem zawodową suczką. Gdy po castingu odstałam się do jednego w warszawskich burdeli byłam wniebowzięta. Moim pierwszym klientem był brunet około 180. Zostałam wysłana ...
-No chodź, nie daj się prosić! - nalega moja psiapsióła, Kasia, która bywa bardzo uparta. - Zuza, trzeba czasami wyluzować. Zadręczysz się tymi studiami... -Łatwo Ci ...
Dotarłam na miejsce w niespełna dziesięć minut. "Jakież to wygodne". – Pomyślałam, kiedy wysiadałam z samochodu. – "Chłoptaś mógł swobodnie ...
Weekend minął nam pracowicie i szybko. Zbyt szybko… Spędziłyśmy sobotnie przedpołudnie wkuwając histopatologię, potem był cudowny obiad u babci Kasi. Jeszcze mi ślinka ...
Jak zostałam kobietą? I potem..cz. V/1…. „ babskie pogaduchy” Czy wreszcie zostałam kobietą? Stało się to definitywnie teraz czy już jakiś czas temu? Gdzie przebiega ...
Pan Wojtek chyba nie mógł zapomnieć ostatniego spotkania. Szukał banalnego choćby pretekstu, żeby mnie znów nawiedzić. Wreszcie zadzwonił, że musi koniecznie do mnie ...
Kilka dni po założeniu konta na portalu, po kilku bądź kilkunastu wiadomościach które pozwoliły mi się odnaleźć w nowej społeczności, a jednocześnie sprawiły że ...