Erotyczne - str 114

  • Niania. Część dwudziesta dziewiąta

    No hej kocico, co porabiasz? - usłyszałam w telefonie. - Kocico? Serio? - zapytałam z niedowierzaniem. Muszę przyznać, że Morawski bardzo zmienił się od momentu, kiedy go ...

  • Niania. Cześć czwarta.

    Pieprzony telefon zadzwonił właśnie w takiej chwili! Zaproponowałam Morawskiemu romans i właśnie wtedy zadzwoniła jego żona. Co za chichot losu! - Tak kochanie ...

  • Pielgrzymka. Dzień czwarty.

    Mgła spowiła miasteczko, a chłód poranka wbijał się w płaszcze pielgrzymów. Wieść o zniknięciu Adama rozniosła się błyskawicznie. Policja natychmiast nadała ...

  • Parawan 1.

    - Słuchaj, co ci zależy? - namawiała mnie Sylwia po raz kolejny. - No wiem, że to niby nic strasznego, ale mimo wszystko mam jakieś obiekcje z tym związane. - Paulina daj ...

  • Bielizna 12

    Weszli do wnętrza, a ona patrząc na jego minę, wręcz dusiła się ze śmiechu. W czerwonych i niebieskich kolorach świateł, przy dźwiękach głośnej muzyki, na długim ...

  • Braki w magazynach wojskowych

    (zainspirowany gorącą żołnierką napisałem ten tekst): Paweł jechał autem do pracy, gdy kątem oka zauważył podskakujący biust. Dopiero chwilę potem dostrzegł, że ...

  • Bielizna 8

    Wspólny pobyt w łazience nie przebiegł zgodnie z oczekiwaniami Patryka. Basia dała mu się rozebrać, pomóc w kąpieli, ale pomimo prób uzyskania czegoś więcej skończyło ...

  • Moja BEE cz.20 I po świętach

    WSTĘP Zastanawiałem się czy pisać dalej. Przeczytałem opowiadanie ,,Bałtycki Rybak Dusz"Jammera106 i nie wiem czy moje wypociny się nadają. Postanowiłem jednak ...

  • Moje przekleństwo 4. Kolejny zakręt. Joanna.

    Halina wyjechała, sobotę i niedzielę spędziłem z Halina, nie wychodziliśmy z łóżka ,kochaliśmy się bez przerwy ,poniedziałek rano wyszedłem z mieszkania Haliny ...

  • Tylko środy, cz. 2

    Trzeba przyznać, że facet miał niezły lewy sierpowy. Najpierw mnie na chwilę zamroczyło – pociemniało mi w oczach – sekundę później pojawił się ból, intensywny ...

  • Babski wieczór cz. 4

    Marek z satysfakcją przyglądał się jak rozochocony młodzieniec powraca do swojego pierwotnego zamiaru. Nim jednak rozsiadł się wygodnie w fotelu uznał, że ta chwila ...

  • Sponsor 19

    Nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy dostrzegłam, jak Wojtek wyskakuje zza moich pleców i rzuca się na Konrada. Zaskoczył go. Jestem pewna, że inaczej nie byłby w stanie go ...