Rozkoszna Przyjaciółka Hotki

Rozkoszna Przyjaciółka HotkiPrzerwy w kontaktach z Magdą stały się dla mnie irytujące i uciążliwe. Znowu milczała od wielu dni. Pomijając fakt że tęskniłem, taki stan rzeczy nie pozawalał na pełne zaspokajanie moich potrzeb seksualnych. Dlatego pomyślałem o Jej przyjaciółce, Dorocie. Żegnając się ze mną po swoich czterdziestych urodzinach, zapraszała do siebie kiedy tylko zapragnę...o każdej porze dnia i nocy. Teraz postanowiłem skorzystać z tej propozycji.  

Wieczorem podjechałem pod jej dom. Ujrzałem ją w oknie rozświetlonego salonu. Wysiadłem z samochodu i zapukałem do drzwi. Otworzyła je i rozpromieniła się na mój widok. Wyglądała bardzo ponętnie w obcisłej, czarnej sukience z dekoltem, schodzącym prawie do pępka. Sutki dużych piersi przeświecała przez cienki materiał kreacji. Intensywny makijaż podkreślał zmysłowość ust i oczu.

- Cóż za niespodzianka! Myślałam, że już nigdy nie przyjdziesz. Zapraszam do środka – przywitała mnie ciepło i pocałowała w usta.

Weszliśmy do salonu. Na kanapie siedział młody człowiek w rozpiętej koszuli. Jego twarz i tors nosiły ślady czerwonej szminki. Dorota podeszła do barku, kręcąc przy tym prowokująco dupeczką. Nalała mi drinka i podała szklankę.

- Poznajcie się. To mój student. Właśnie zaczynaliśmy zaliczanie semestru.

Chłopak wyglądał na speszonego. Dorota usiadła mu na kolanach i włożyła rękę pod koszulę.

- Nie denerwuj się. To mój przyjaciel. Będzie świadkiem twojego egzaminu.

Jej dłoń zjechała niżej. Zaczęła rozpinać mu spodnie. Całowała go przy tym, wpychając język w usta. Z rozpiętego rozporka wyskoczył sztywny, gruby penis. Objęła go ręką i przerwała pocałunek.

- Wow… cóż za piękny okaz. Twoje szanse wzrastają – skomentowała widok, patrząc się na niego z podziwem.

Dłoń zacisnęła się na penisie i zaczęła poruszać. Chłopak prężył się i szybko oddychał. Dorota trzepała kutasa tak jak dojrzała, doświadczona kobieta. Efekt nastąpił dość szybko. Gejzer spermy wystrzelił wysoko…. za nim kolejne porcje wytrysku. Nie przerywała, dopóki nie wycisnęła go do ostatniej kropli. Puściła i wylizała dłoń z nasienia.  

- Niegrzeczny chłopczyk. Oblałeś w pierwszym terminie - ogłosiła wynik zaliczenia - ale masz jeszcze szansę... jesteś bardzo smaczny. Teraz patrz i ucz się, jak zachowuje się prawdziwy mężczyzna.  

Wstała z jego kolan i zaczęła zbliżać się do mnie. Jej wzrok i ciało płonęły pożądaniem. Zsunęła ramiączka sukienki, która bezszelestnie opadła na podłogę. Stanęła przede mną naga. Fantastycznie duże piersi poruszały się w rytmie przyspieszonego oddechu. Mocnym szarpnięciem rozerwała mi koszulę i zdarła ją, rzucając za siebie. Klęknęła i błyskawicznie pozbawiła spodni i bielizny. Nabrzmiały kutas dotknął jej delikatnego policzka.  

Położyła mi dłonie na pośladkach i łapczywie wessała go do buzi. Poczułem ciepło i wilgoć jej języka. Kutas wyprężył się i zesztywniał. Zacisnęła na nim usta i przyciągnęła mnie. Wszedł w nią w całości, penetrując głęboko ciasne gardło. Wysunęła język i trzymając sztywnego kutasa w buzi lizała moje jądra. Podniecenie narastało. Była niesamowita. Przerwała lizanie i powoli cofnęła głowę, uwalniając kutasa z ust. Przed końcem znieruchomiała i zacisnęła zęby na jego główce. Popatrzyła na mnie figlarnym wzrokiem.

Trzymała mnie w zębach i pieściła główkę koniuszkiem języka. Jednocześnie dłonią masowała i ściskała na zmianę wilgotne od śliny jądra. Kutas pulsował podnieceniem i był twardy jak stal. Zerknąłem na kanapę. Student przyglądał się nam i trzepał się. Jego penis też stał w pełnej gotowości. Dorota zwolniła uścisk zębów i przejechała językiem po moim dumnie wyprężonym twardzielu. Kiwnąłem głową w kierunku kanapy. Odwróciła tam głowę, popatrzyła przez chwilę i wstała z kolan. Trzymając mnie za jądra pociągnęła za sobą. Razem stanęliśmy nad masturbującym się młodzieńcem.

- Czas na drugi termin – wymruczała i oblizała usta, patrząc na prężącego się penisa.

Klęknęła nad nim z rozwartymi udami, usiadła i z głośnym westchnieniem nabijała się powoli. Wszedł w nią w całości. Przylgnęła cyckami do jego torsu i rozchyliła dłońmi pośladki, zapraszając mnie do środka. Przystawiłem się do spragnionego penetracji odbytu. Ociekający śliną kutas pokonał zwieracze. W środku było bardzo ciasno dzięki grubemu penisowi studenta, który tkwił w cipce. Zaczęliśmy poruszać się razem.
  
Dorota wbiła paznokcie w kanapę i jęczała rozkosznie. Ścisnąłem wypięte pośladki i pieprzyłem jak wygłodniały samiec. Taki byłem po wielu dniach bez Magdy. Dorota jęczała coraz głośniej. Jej student rozgrzany do granic możliwości walił ją od spodu, sapiąc jak parowóz. Chwyciłem ją za długie blond włosy i przyciągnąłem do siebie.Nie przerywając pieprzenia całowałem jej wydatne, namiętne usta. Wsadziłem język do środka i tłumiłem krzyk rozkoszy.

Chłopak dorwał się do wielkich piersi, które pojawiły się przy jego twarzy. Ściskał je, ssał, lizał i przygryzał sterczące z podniecenia sutki. Nasze sztywne kutasy wbijały się w Dorotę w równym tempie. W szale uniesienia i pożądania chwyciłem ją za szyję i zacząłem przyduszać, kontynuując namiętny, głęboki pocałunek. Jęczała coraz głośniej, jej ciało wiło się w konwulsjach orgazmu. Puściłem ją, objąłem za biodra i szybkimi pchnięciami w ciasną dziurkę doprowadziłem się do finiszu.

Sperma wypełniła rozgrzane wnętrze seksownej pani Profesor. Obfity wytrysk wypłynął z odbytu i zalał cipkę i buszującego w niej penisa studenta. Krzyki Doroty odbijały się od ścian salonu. Wyszedłem z niej, klęknąłem na kanapie i wsadziłem mokrego kutasa w rozwarte usta. Ssała go i lizała, przyjmując bez przerwy drugiego w ciasną cipkę. Student z głośnym rykiem młodego samca spuszczał się w swoją egzaminatorkę. Dorota ścisnęła moje jądra i nie wypuszczając kutasa z ust przeżywała kolejny, silny orgazm.  

Po wszystkim położyła się na kanapie z zamkniętymi oczami. Cudowne piersi unosiły się i opadały w rytm ciężkiego oddechu.

- Do pozytywnego zaliczenia pozostał Ci wylizanie mnie. Masz szansę na wysoką ocenę - wydyszała i popatrzyła na rozpalonego chłopaka.

Bez słowa klęknął przed nią i zanurzył głowę między rozchylonymi szeroko udami. Wczepiła palce w jego włosy i przyciągnęła bliżej ociekającej spermą cipki. Ruchliwy język studenta szybko doprowadził ją do kolejnego szczytowania. Namiętnie otwarte usta prosiły się o gorący pocałunek. Przywarłem do nich swoimi i zanurzyłem głęboko język. Dorota zarzuciła mi rękę na szyję i przyciągnęła, trzymając drugą za włosy studenta.  

Moje dłonie spoczęły na zajebistych cyckach. Masowałem je i ściskałem nie przerywając całowania gorących ust. Czując dwa języki w sobie przeżywała kolejny głośny orgazm. Podniecony sytuacją przerwałem pocałunek i wcisnąłem jej w usta jądra. Ssała je z rozkoszą oddając się jednocześnie oralnym pieszczotom studenta. Mój kutas znowu wyprężył się we wzwodzie. Dorota wypuściła jądra z ust i szarpnęła za głowę tkwiącą miedzy udami.

- Zajmij się moim przyjacielem... na zakończenie egzaminu - wydyszała i ponownie wessała moje jądra do buzi.

Chłopak oderwał usta od jej łechtaczki i zbliżył do sterczącego kutasa. Jego oczy płonęły pożądaniem. Twarz pokrywała sperma z cipki Doroty. Wysunął język i zaczął mnie lizać. Dorota całował, ssała i lizała moje jądra. Młody otulił ustami kutasa i poruszał powoli głową. Obciągał tak profesjonalnie, jakby robił to wcześniej wiele razy. Oddawałem się ich pieszczotom i bawiłem cyckami pani Profesor. Ugniatałem je, drażniłem i ciągnąłem za sterczące sutki.  

Podniecenie szybko narastało. Mocny skurcz w podbrzuszu zwiastował orgazm. Wytrysnąłem w usta studenta. Połykał spermę z rozkoszą, jak ulubiony smakołyk. Jego gruby penis znowu prężył się w potężnym wzwodzie. Dorota pieściła ustami i językiem moje jądra. Chwyciłam ją za stopy i przyciągnąłem do siebie. Jej dziurki stały otworem przed napalonym młodzieńcem. Wypuścił mnie z ust, oblizał się i spojrzał na nie. Bez chwili wahania wszedł w ociekający spermą odbyt.  

Sztywny kutas wypełnił ciasną dziurkę Doroty. Odruchowo zacisnęła zęby na moich jądrach. Przeszył mnie rozkoszny ból. Wbiłem palce w jej piersi i zacisnąłem z całej siły. Wrzasnęła i wypuściła mnie z ust. Młody pieprzył ją w dupę jak napalony królik. Uwolniłem cycki z uścisku i zająłem się pieszczeniem łechtaczki palcami. Podwójna dawka doznań znowu doprowadziła ją do głośnego orgazmu. Jęczała, krzyczała i wiła się w konwulsjach rozkoszy. Student rozchylał dłońmi ponętne uda i walił ją bez wytchnienia.

Tym razem penetracja trwała dłużej niż poprzednia. Pot zalewał ciało chłopaka. Starał się ze wszystkich sił, żeby zaspokoić swoją egzaminatorkę. Po jej reakcjach i zachowaniu widać było nadchodzący sukces. Głośne orgazmy nadchodziły jeden za drugim. Krzyk rozkoszy wypełnił salon w momencie wytrysku grubego kutasa. Poruszał się do czasu, kiedy jego właściciel padł na mokre ciało Doroty. Przytuliła go czule i pogłaskała po głowie.

- Byłeś cudowny, chłopcze. Zaliczyłeś na piątkę z plusem. Czekam na powtórkę przy zaliczaniu kolejnego semestru - wydyszała i odepchnęła go od siebie.

Chłopak ubrał się w pośpiechu i opuścił mieszkanie. Dorota przytuliła się do mnie i popatrzyła mi głęboko w oczy.

- Zdradź tajemnicę, dlaczego mnie odwiedziłeś? Rozstałeś się z Magdą i będziesz teraz mój..tylko Mój?
- Nie...wkurwiłem się jej milczeniem i brakiem czasu dla mnie.
- Jak to?...nie powiedziała Ci, czym się teraz zajmuje?
- Od kilku dni nie odbiera telefonów i nie odzywa się do mnie - odpowiedziałem zirytowany.

- To chodź ze mną do łazienki. Odświeżymy się, odprężymy, popieścimy... a później zawiozę Cię i pokażę, co robi i jaka jest naprawdę ta Twoja Magda...

cuck

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1904 słów i 10324 znaków, zaktualizował 19 mar 2018.

5 komentarzy

 
  • JohnCale

    Po raz kolejny mistrzostwo. Czekam na dalszy rozwój zdarzeń.

  • Tory

    Dobrze napisane, realistycznie jak bym tam był :bravo:

  • Zdegustowany

    No w końcu kolejna część ;)
    Myślę że główny bohater powinien sobie tę Magdę darować, w końcu jej mąż skończył tak, jak on ze swoją obecnie byłą żoną i cholera wie, czy i on tak przy niej nie skończy ponownie.
    Nie lubię wątków męsko-męskich, poza tym jak zwykle miło się czytało.

  • Zdegustowany

    A jeszcze co do wątku samej hotki... Nie wiem czemu, ale wyobraziłem sobie że dopadły ją te studenciaki z urodzin Doroty i zrobili jej ostry gangbang, niekoniecznie za jej zgodą (przynajmniej z początku), a jej się to spodobało i teraz ich obsługuje regularnie.

  • cuck

    @Zdegustowany Nie zgadłeś...historia Hotki potoczyła się nieco Inaczej. Obawiam się, że Ty i pozostali czytelnicy nie poznacie jej...Admin z nieznanego powodu blokuje mnie

  • cuck

    Dziękuję za cenną uwagę autorowi licznych publikacji i opowiadań

  • Anonimm

    „Chwyciłam ją za stopy...” Bohater ma kryzys osobowości?