Poziomkowa przygoda z kuzynem.. (cz. 3)
Wtedy pomyślałem że mam jakieś zwidy. Często mi się to zdarzało ostatnimi czasami. Leżąc obok niego przysłuchiwałem się dokładnie. Tak dokładnie że mógłbym nawet ...
Wtedy pomyślałem że mam jakieś zwidy. Często mi się to zdarzało ostatnimi czasami. Leżąc obok niego przysłuchiwałem się dokładnie. Tak dokładnie że mógłbym nawet ...
Nareszcie wybiła piętnasta i skończył się ostatni, nudny wykład. Spakowałem się, wstałem i zacząłem zmierzać w stronę wyjścia. Był piątek, w perspektywie miałem ...
Skandalicznie wczesna pora, o której miałem samolot sprawiała, że czekając przed bramką na wpół spałem, grzejąc dłonie papierowym kubkiem herbaty. Jestem ...
Pod podanym mu przez przyjaciela i protektora adresem znalazł niewielki, elegancki, ale też nie rzucający się w oczy, ulokowany bezpośrednio nad jednym z kanałów domek ...
Nie lubię zostawać sama na noc w domu, więc kiedy mąż wyjechał na kilkudniowe szkolenie zadzwoniłam do Pauliny, czy może do mnie przyjechać. Chętnie się zgodziła i ...
Sylwia, lat 26, instruktorka pływania, rozwódka. Ten ostatni przymiot podkreśliła sobie ze szczególną stanowczością, gdy wróciła jej świadomość. Jedno ucho słyszy ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Po intrygującej obietnicy, Dorota objęła dłonią mojego penisa, mocno ścisnęła i zaprowadziła do łazienki. Za drzwiami zastałem to, co lubię najbardziej. Duży pokój ...
Po tym wieczorze długo nie mogłyśmy zasnąć. Ola opowiadała nam o emocjach, jakie wywołał w niej Arek, kiedy związał jej ręce, położył na stole i zerżnął jak ...
Od pierwszej penetracji odbytu asystentki minęły już trzy tygodnie. Od tamtego dnia, regularnie, każdego poranka i popołudnia, odbywali brutalny, zwierzęcy stosunek analny ...
Wpadłam do domu jak poparzona. W przedpokoju w szufladzie były klucze. Wzięłam je i czym prędzej pobiegłam do piwnicy. Tutaj muszę wyjaśnić kilka rzeczy, Mój tata jest ...
Każda historia, musi mieć jakiś początek, w moim życiu zwykle składa się tak, że zanim nastąpi coś ciekawego i pozytywnego, musi zostać to poprzedzone szeregiem, a ...
Powoli dochodziłam do siebie. Marek usiadł obok mnie i z pięknym uśmiechem na twarzy powoli masował mój brzuch znowu zbliżając się do piersi. O nie! Moja cipka ...
Gdy tak leżał w swoim łóżku, zasnął w końcu zmęczony. Obudził się w środku nocy, właściwie bez zastanowienia ubrał się i pakował swoje rzeczy. Starał się robić ...
Rano była znacznie spokojniejsza niż poprzedniego dnia. Prawdopodobnie wiedziała czego się spodziewać i dawało jej to poczucie pewności siebie. Największym problemem było ...