Sacrum i profanum
Dzisiaj ścierałam kurz z jakiegoś dębowego blatu, bo wczoraj napisałam palcem moją samotność. Stoi tam ceramika ze świecznikiem z epoki renesansu. Taka piękna. Jednak ...
Dzisiaj ścierałam kurz z jakiegoś dębowego blatu, bo wczoraj napisałam palcem moją samotność. Stoi tam ceramika ze świecznikiem z epoki renesansu. Taka piękna. Jednak ...
– Dlaczego? – Bo nie. Nie pytaj ok? – W porządku. Gdy tylko weszli do domu, Miko z miejsca zaatakował Franka, skacząc na niego, a że brunet miał w rękach reklamówki ...
Było mi coraz zimniej, lecz mimo niedogodności, które coraz bardziej dawały mi się we znaki, przysnęłam. Wróciłam do żywych dopiero, jak poczułam brutalne szarpnięcie ...
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
— O mój Boże! — jęknęłam zachwycona, gdy wysiedliśmy z autobusu i pokonaliśmy kilkaset metrów, które dzieliły nas od domku. — Dlaczego od razu nie powiedziałeś ...
Nieznajoma jeszcze bardziej podkuliła nogi, objąwszy je rękoma. Miała całą pobitą twarz, ranę na ustach i… PATRZYŁA NA MNIE. Wystraszona, przenikała mnie wzrokiem ...
Nie widziałem się ani z Valentiną ani z Clarą przez następny tydzień. Zwyczajnie nie było ku temu okazji, a może po prostu chciałem odetchnąć od tego wszystkiego. Nagle ...
Z trudem wstała z podłogi i trzymając się ściany, wolno ruszyła do łazienki. Od razu przepłukała usta, chcąc pozbyć się odpychającego smaku, po czym usiadła na ...
Wieczór był ciepły, a w powietrzu unosił się zapach letniego deszczu. Spotkały się u niej, początkowo tylko na kieliszek wina i rozmowę. Starsza kobieta patrzyła z ...
użyta piosenka: Ashley Tisdale - Love me & let me go https://www.youtube.com/watch?v=Wj6gVn2WBfM Grace zsunęła się ze mnie z leniwym uśmiechem. Widziałem krople potu na ...
Paul wkrótce sprawił, że praktycznie zapomniałam o wszystkim, co wcześniej działo się w moim życiu. Od dyskoteki byliśmy nierozłączni. Wkroczył w moje życie tak ...
DAMON ww Coraz bardziej żałowałem, że przeniosłem się do tego małego miasteczka. Po pierwsze decyzja była spontaniczna, po drugie na tyle idiotyczna, że powinienem dwa ...
– Kiedy?! – Frank aż wstał. – Dzisiaj w nocy. Pytał o ciebie. – Jak się czuje? – Przeleżał ponad miesiąc, więc wszystko się zagoiło, ale jest osłabiony ...
– Wzywał mnie pan – miauknęła, robiąc przymilne miny. Dyrektor spojrzał z niedowierzaniem i dezaprobatą; maniera dziewczyny była tak słodka i niewinna, że ktoś nie ...
Nadal leżała w bezruchu, w półsennym, lub może półprzytomnym letargu, śniąc dziwne rzeczy. Zamiast "J-a” widziała Franka, który bije ją po twarzy a potem ...