Nie odchodź, cz. 5
Następnego dnia zakochani spotkali się i rozmawiali o jej chorobie. Ana czuła się przy nim swobodnie. Spotykali się teraz bardzo często. Pewnego dnia Ana znowu zniknęła ...
Następnego dnia zakochani spotkali się i rozmawiali o jej chorobie. Ana czuła się przy nim swobodnie. Spotykali się teraz bardzo często. Pewnego dnia Ana znowu zniknęła ...
Tak sobie wyobrażam Kingę -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- -Ja zajmuję przy gniazdku! ...
Sobota.. Godzina 11:36. Jak zwykle mój telefon rozdzwonił się na cały pokój, i nie pozwala mi w spokoju spać.. Patrzę na wyświetlacz " Aa Blondyna ;** " Boże ...
Wziąłem prysznic, przebrałem się, zadzwoniłem do mamy i byłem już gotowy by do niej jechać. Wsiadłem do samochodu, włączyłem kierunkowskaz i pojechałem do mojego dom ...
Ja nie zastanawiając się ułożyłam się wygodnie na i nie musiałam długo czekać by odpłynąć w magiczna krainę snu.. ________________________________________________ Ze ...
(...) Zgadzam się, jednak w głowie mam pełno pytań. Kto to jest? Dlaczego tak się uśmiecha? Zna mnie? W jakim celu chce się dosiąść? Jest wiele pytań bez odpowiedzi ...
No, jak pech to pech...hmm...Mama była załamana, nie wiedziała czy jej mąż przeżyje, obie córki chore. Szczęście w nieszczęściu, że ja miałam tylko zapalenie stawów ...
- Na co masz dzisiaj ochotę?- zapytał podczas śniadania. - Mówisz o jedzeniu czy atrakcjach?- zapytałam. - Atrakcjach- zaśmiał się. - Ale zawsze marzyłam, żeby ...
Ona. . Miała na imię Ania. Była ładną dziewczyną o delikatnej opalonej cerze, długich ciemnych włosach, których nigdy nie ścinała i niebieskich jak głębia oceanu ...
- Alison i Dean, ja wam idzie projekt? – zapytała Louise suka Sandilands. - Bardzo dobrze – zaśmiał się Dean na jej minę po czym spojrzał na mnie. - Już prawie ...
Rozdział 1 Wiatr wiał coraz mocniej, a w uszach świszczało mi niemiłosiernie. Stałam tak i stałam od ponad godziny. ” Gdzie do cholery jest ten zasrany autobus” ...
Cześć, mam na imię Dawid, nie jestem obrzydliwie bogaty, ale i nie jestem biedny. Od taki sobie przeciętny chłopak. Niestety jestem jedynakiem. Trochę szkoda, ale i tak ...
Od razu uprzedzam, ze znakow polskich brak gdyz moje " padelko" nie odczytuje tego :( ale mam nadzieje, ze to nie bedzie za bardzo przeszkadzalo wam w czytaniu :) to ...
Łukasz pociągnął mnie za rękę i zaprowadził do kuchni.Chciałam wziąść się do roboty ale on tylko pokiwał przecząco głową i kazał usiąść.Byłam zdziwiona ale ...
-LETTI- Obudziłam się gdy na dworze było jeszcze ciemno i cicho. Rozejrzałam się po pokoju, ale mimo to nie wiedziałam gdzie jestem. Leżałam na jakimś wielkim łóżku, a ...