Moc cz.6
"Dobranoc" odpisałam Danielowi. Położyłam się w łóżku a telefon położyłam obok poduszki. Po paru minutach dostałam kolejną wiadomość od chłopaka ...
"Dobranoc" odpisałam Danielowi. Położyłam się w łóżku a telefon położyłam obok poduszki. Po paru minutach dostałam kolejną wiadomość od chłopaka ...
Przede mną malowały się piękne krajobrazy. Staliśmy na dachu jednego z domów. To miejsce było inne niż wszystkie. Nie pomyślałabym, że w moim mieście może się ...
Cześć, wiem że tamta część była krótka i z wieloma błędami ale pisałam na telefonie i nie miałam za dużej możliwości na napisanie długiej i bez błędnej części ...
Miłość to ból. Miłość to nic. Miłość to wszystko. Napisałam te słowa na białej kartce papieru.Jedna łza spadła mi na mój wpis. Opuściłam głowę i spojrzałam na ...
Gdy się o tym dowiedziałam świat mi się zawalił. Nie wiem czemu ale jakimś cudem liczyłam na coś więcej niż przyjaźń. Nadeszła pora obiadu więc wszyscy poszliśmy do ...
Już od nie całej godziny siedziałem u siostry i opowiadałem jej o całej sytuacji, gdy zadzwoniła moja komórka. Dzwoniący numer znałem doskonale, ponieważ należał do ...
IMIĘ JEDNEGO Z GŁÓWNYCH BOHATERÓW (PATRYKA ) ZOSTAŁO ZMIENIONE NA ,KAMIL' Następny dzień był deszczowy. Ola razem z synkiem mieli wyjść na spacer, ale z powodu ...
Po kilku dniach Tośka razem z Mają opuściły mury szpitala. Od teraz życie Tośki i Ksawerego wywróciło się o 180 stopni. Hm, jak zawsze z resztą. Ksawery musiał pilnie ...
- Greg! - krzyknęłam, niemalże biegnąc do salonu, w którym mój mąż oglądał kolejny, nudny odcinek Top Gear. - Nie drzyj się - mruknął pod nosem, jak to miał w ...
** rok później** Kolejny raz leże w łóżku i zastanawiam się czy wstać. Nienawidzę swojego życia. Wstaję, ubieram się i wychodzę do szkoły. Widzę Mirka siedzącego ...
Wszyscy razem siedzieliśmy i wznosiliśmy toast za nasze wakacje. Było naprawdę fajnie, atmosfera była bardzo luźna i wesoła. Czułam się jak za dawnych czasów, kiedy ...
Po opróżnieniu całej butelki czerwonego wina, po nieudanym dniu pozostał już tylko mały pęcherz na ręce po oparzeniu i bardzo mała ilość wstydu, która znikała coraz ...
Półtora roku później. Czehryń. Jakże on nie cierpiał tego miejsca. Kojarzyło mu się tylko i wyłącznie z własnym upadkiem, z chwilą, gdy dotarło do niego, że Helena ...
- C-co? – wydukałem. - Pocałuj mnie Justin, proszę.. – poprosiła po raz kolejny, a ja bez dłuższego namysłu, położyłem dłonie na jej buzi i złączyłem nasze usta ...
-Karisma zbieraj się – krzyknął Justin z pokoju. -Tak już idę – wyszłam z łazienki. Zobaczyłam całą grupę ludzi czekających tylko na mnie. -Odwiedzimy was kiedyś ...