Bezimienni Rozdział 3 cz.2
6 luty 2016 Huk muzyki, migające światła przyprawiają mnie o zawrót głowy. Niestety praca to praca. Przeciskam się przez tłum małolatów, delikatnym skinieniem głowy ...
6 luty 2016 Huk muzyki, migające światła przyprawiają mnie o zawrót głowy. Niestety praca to praca. Przeciskam się przez tłum małolatów, delikatnym skinieniem głowy ...
* Miesiąc później*** Już na stałe zamieszkałam u Normana. Byłam zawiedziona postępowaniem moich rodziców. Tylko tato raz po raz interesował się co ze mną się dzieje ...
Rozdział 1 Przez krótką chwilę próbuję przyjrzeć się jej uważniej. Na pozór wygląda tak samo jak zwykle, ale czegoś mi w tym wszystkim brakuje. Jednej części, która ...
W miasteczku zwanym Jedłowice, żył pewien mały dziewięcioletni chłopiec imieniem Mariusz. Mariusz właśnie kończył trzecią klasę podstawówki i bardzo cieszył się ...
W głębi starych słojów zasuszona w atramentowej kaligrafii zwietrzała naftalina, bez mocy odurzania. Życie zwinięte w kokon wspomnień wyrywa zastygłe belki z oka, a ...
"Przede wszystkim, ogromny dystans do siebie i innych ludzi. Bez tego nie da się przeżyć. Tzn, da się, jednak można bardzo szybko oszaleć. Ochujeć można." Słowa ...
Po spacerze Kamila spakowala się do szkoly i polozyla do lozka. Myslala jak to bedzie w nowym miejscu, czy sobie poradzi zupelnie sama. W koncu zmeczona rozmyslaniem usnela. Rano ...
"zw" Jeden skrót. Zaraz wrócę, to jedno z twoich największych kłamstw. Samotnie wpatrywałam się w ekran, a ciemność panowała. Czekałam, czekałam i ...
- Jak to, zniknęła? Zgłupiałeś? Najpierw była taka wystraszona, a potem nagle wychodzi z niej super wojownik? - Ron nie krył sarkazmu. - Nie naoglądałeś się filmów ...
Może to nie jest tak, jak myślisz. Może nie jest tak, jak myślą inni. Może jest zupełnie inaczej a może nie jest w ogóle? Spójrz. Jesteś tylko odbiciem w lustrze, sumą ...
Akcja toczy się w latach 80-tych XX wieku, co nie ma większego znaczenia tak jak i imiona i nazwiska. *** O godzinie dwudziestej pierwszej trzydzieści pięć, wyszła ze ...
Na wstępie... NIE NIE JEST TO O MNIE, JEST TO BOWIEM FIKCJA LITERACKA D: - Obrzydliwe... Zagryzam palce w mojej buzi. Oczy pieką mnie coraz bardziej. Pociągam nosem. Łzy ...
Kocham Cię, rozumiesz? To obietnica. Obietnica lepszego życia. Lepszych nas. Słowa, które potrafią odmienić największego potwora. Ogromne ciepło wypełniające od środka ...
* Sophie * - Jesteś pewna, że nie chcesz zostać na noc ? Carmen obserwowała mnie z lekko przymrożonymi oczyma. - Jest już późno, a po resztą wiesz, że czułabym się ...
W szafie było ciemno. Strasznie ciemno. Matka wepchnęła go tam, bo zrobił coś złego. Baaardzo złego. Przecież jest już dużym chłopcem, a duzi chłopcy nie rozbijają ...