Kwarantanna. Część druga.
Czułam, jak rośnie napięcie, i co najlepsze czułam także, jak wilgotnieją moje majteczki. Daniel nie odrywał wzroku od guzika mojego stanika. - Naprawdę nigdy nie ...
Czułam, jak rośnie napięcie, i co najlepsze czułam także, jak wilgotnieją moje majteczki. Daniel nie odrywał wzroku od guzika mojego stanika. - Naprawdę nigdy nie ...
Było wiosenne popołudnie. Osiemnastoletnia Marcelina przemierzała swoim golfem III generacji asfaltowe serpentyny jury Krakowsko- Częstochowskiej. Wracała właśnie od ...
To jest fikcja i cd cz 1 On: Minęły dwa lata odkąd poznałem, pokochałem i pobrałem się z Claire. Już gdy pierwszy raz ją ujrzałem wiedziałem, że coś nas łączy ...
Znowu pewna symbolika. 1 czerwca to Dzień Dziecka. No i w tym dniu nie wiem czy ja jemu, czy on mnie zrobił prezent, ale miałam bardzo miłe zbliżenie z Markiem, który ...
Hej mam 17 lat i to moje pierwsze opowiadanie. Była sobota po południu moi rodzice byli w pracy i mieli wrócić wieczorem, a brat o 3 lata ode mnie starszy był u wujka i miał ...
Niestety, pech mnie nie opuszczał. Kąpiąc się, w wyobraźni pieściłem żonę. Zaczynałem od jej sterczących zawadiacko cycuszków, schodziłem niżej, wpijałem się ...
Wykończone zabawą poszłyśmy spać. Obudziła się jakoś w nocy nawet nie wiem która była godzina lecz nie mogłam spać. Obok mnie na łóżku leżała Karola i Aga. Przez ...
Weekend upłynął w atmosferze spotkań z Robertem. Po udanej inicjacji w motelu, Suka zaprosiła go na sobotę do naszego mieszkania. Na pożegnanie obdarzyła go czułym ...
- Sieradzka! – głos nauczyciela przywołał mnie do rzeczywistości i, o ile zwykle po prostu pogodziłabym się z powrotem do krainy nudy, schematów oraz paskudnych ...
Na maksa podjarany fotką cipki Kamili włączyłem skajpa. Aga była dostępna. Doznałem szoku, kiedy się połączyliśmy. Ja siedziałem przed kompem w normalnych codziennych ...
Poprosiłam go by odpoczął chwile po tym masażu, a sama poszłam do kuchni. Wypiłam łyk zimnej wody, by trochę ostudzić swoje ciało. Po cichu liczyłam także, na ...
Witam. I zapraszam na drugą i ostatnią część naszej autentycznej historii na Mazurach. Nachylilam się nad Darkiem. - dziękuję - rzeklam cicho Z trudem doszłam do leżaka ...
Koniec urlopu i czas wrócić do domu. W tym roku byłam w górach. Dość daleko od domu, lecz miałam ochotę pozdobywać szczyty i napawać się widokami. Potrzebowałam tego ...
Wróciliśmy do domu nad ranem. Edyta była nawalona jak Messerschmitt. Impreza u Konrada zakończyła się ostrym chlaniem. Zaczęło się od toastów za piękne kobiety oraz ich ...
Szkoła mieściła się w samym centrum miasta. Nie dojeżdżał do niej samochodem, wiedząc, że nie znalazłby miejsca parkingowego. W jego czasach do liceum chodziło się na ...