What doesn't kill you make it stronger #11 Z OGŁOSZENIEM
Proszę, niech ktokolwiek przyjdzie i mnie uratuje. Choć nie mam zbytnio humoru-mam ochotę na jakąś imprezę bądź domówkę. Śmieszne... byłam niespełna pół godziny ...
Proszę, niech ktokolwiek przyjdzie i mnie uratuje. Choć nie mam zbytnio humoru-mam ochotę na jakąś imprezę bądź domówkę. Śmieszne... byłam niespełna pół godziny ...
- Zaskoczyłeś mnie – mruknęła nieco sennie Emily, przytulona do piersi Jake;a. - Czym? Zaręczynami? - Tym też – przytaknęła. – Ale przede wszystkim tym, że byłeś ...
Dzień dobiegał końca. Zabrałam swoje rzeczy i wyszłam. Szłam chodnikiem gdy usłyszłam swoje imię. Odwróciłam się zobaczyłam biegnącego za mną Marka. Dogonił mnie i ...
- No i co o tym myślisz? - Sama nie wiem — odpowiedziała koleżanka Beaty, rozlewając do kieliszków resztki z butelki czerwonego wina. Obie panie dość szybko poradziły ...
Nie mogłam się doczekać kolejnej wizyty u Andrzeja. Jego siostra nie wzięła od nas numeru i ponownie zjawiła się w naszym domu. Zapłaciła kolejne pięćset euro za moją ...
Dwa następne tygodnie wypełniłam przygotowaniami do przeprowadzki. Nie zamierzałam oczywiście, zamieszkać sama. Znalazłam odpowiednie wyjście. Wszystko uzgodniłam z mamą ...
Brzydkie światło autobusu linii 507 pozwala mi przyjrzeć się współpasażerom. Matka z dwójką dzieci, siedząca naprzeciwko mnie patrzy, jakby dobrze wiedziała, że znowu ...
Kiedy Harvey wrócił ze sklepu, ciasto już czekało. Musiałam dodać tylko skórki cytrynowej, sody i nagrzać piekarnik. Podczas gdy wykładał jednorazowe foremki, ja ...
Rozmawiając z przyjacielem strasznie płakałam. Przypomniała nam się nasza ostatnia wycieczka w wakacje. Byłam tylko ja i on. Na rynku pewien pan grał na instrumencie ...
TO OPOWIADANIE JEST DEDYKOWANE MOJEMU BYŁEMU CHŁOPAKOWI. MICHAŁ MAM NADZIEJĘ, ŻE CZYTAJĄC TO SIĘ CHOCIAŻ LEPIEJ POCZUJESZ LUB UŚMIECHNIESZ (¿) KOCHAM CIĘ -MAŁA HAUHAU ...
Po powrocie wykąpałem się jeszcze raz, bo wychodząc od niej musiałem założyć nieświeżą bieliznę. A mam fioła na tym punkcie i straszną bolączką było dla mnie ...
Święta przebiegły szybko i w pośpiechu planowania wyjazdu. Wszyscy przystali na mój pomysł, zwłaszcza Alexia, która cieszyła się, że w końcu jest częścią zespołu i ...
Wsiadłem do Dzieciny, trzaskając drzwiami. Poluzowałem krawat i rzuciłem parę przekleństw. Sam zdążył wywrócić oczami i zająć miejsce pasażera. – Mówiłem ci, że ...
Pożegnaliśmy się z Sylwią i poszliśmy na obiad ,po obiedzie Ewa poszła pod prysznic i stwierdziła że musi jeszcze ogolić broszkę.Trochę mnie to zdziwiło bo miała ...
Męska dziwka? Nie! Męska prostytutka? No skąd! Amadeusz zawsze oburzał się, kiedy ktoś tak go nazywał. Czasem zdarzały się takie komentarze pod jego anonsem, czasem ...