Po horyzont - Część 4
Statek zdawał się kołysać, procenty zadziałały na nie przyzwyczajoną do picia Susan. Powoli wspinała się po stromych schodkach na pokład. Zauważyła jak oszust obłapia ...
Statek zdawał się kołysać, procenty zadziałały na nie przyzwyczajoną do picia Susan. Powoli wspinała się po stromych schodkach na pokład. Zauważyła jak oszust obłapia ...
Godzina 7:50. Stoję przed drzwiami 325 i zastanawiam się czy zapukać, czy jednak zwiać. Czy to normalne, że idziesz na imprezę i poznajesz typka, który później okazuje ...
Rozdział 1 Był 21 sierpnia w kalendarzu Igi koniec wakacji dzień, w który się zmienił los wielu ludzi zwykłe wygłupy, ale z dużym skutkiem ubocznym. Zwykły numer ...
Lia, nie wysoka, o długich ciemnych włosach i ciemnych oczach, styl bardziej na skejta, lat 15. Jonathan, średnio wysoki, skejcik, o ciemnych oczach i włoskach na ...
Przepraszam, że umieściłam to opowiadanie w kategorii miłosne ale jakoś nie mogłam znaleźć odpowiedniej. Myślę, że wam się spodoba miłego czytania ;*** Cześć mam na ...
Siedzimy na mojej kanapie, jest bardzo niezręcznie. Czekam, aż coś powie, ale bezsensownie się we mnie wpatruje, dlatego postanawiam przejąć inicjatywę. - Słucham? Czy ...
*Nikodem* Odprowadziłem z Wiką Gosie do domu i sam z siostrą także udaliśmy się do domu. Po drodze z Wiką rozmawiałem o chłopakach. Dowiedziałem się, że Wiktorii ...
Po chwili Paweł wsiadł na miejsce kierowcy. Jechaliśmy już około godziny. W końcu Paweł wyjął mi z ust szmatkę. -Dlaczego mi to robisz? -Bo Cię kocham. -I co teraz ...
no one's pov – Pensy możesz się wreszcie zamknąć? Pracuję – syknął chłopak do dziewczyny, która komentowała serial. Spojrzała na niego i wywróciła oczami ...
I znowu ranek. Moja codzienna poranna rutyna. Dziś wstałam sama z siebie godzinę wcześniej co oznaczało, że mam więcej czasu. Postanowiłam po "ogarnięciu" ...
Ciemność przeszył snop światła, który padał na egzotyczne liście, niczym poszukujący ich radar. Musieli się przemieszczać i to w miarę szybko. Rudowłosa czuła, że ...
Prolog. To już dzisiaj. Powiedziałam zaraz po przebudzeniu. Dzisiaj mój pierwszy dzień w nowej szkole. Jak tam mnie przyjmą? Czy mnie zaakceptują? Czy mnie polubią? Znajdę ...
Pietro wzniósł się na wyżyny, jak to określiła Katarzyna, gdy podał na kolację grillowane warzywa z olejem truflowym, spaghetti z małżami i ogromny półmisek smażonych ...
JEŚLI TU JESTEŚ ZOSTAW ŁAPKĘ I KOMENTARZ. TO BARDZO MOTYWUJE :* >>>>>>>>>>>>>>> Obudziłam się nad ranem, ale co najdziwniejsze ...
- Nastia wstawaj! - usłyszałam głos wołającej mamy. Spojrzałam na zegarek. Była 13.00. Wstałam i ubrałam się. Dzisiaj miałyśmy się wprowadzać do Pawła. Zrobiłam ...