W poszukiwaniu szczęścia - cz.33
** Oczami Gosi ** Kiedy wyszłam z naszego mieszkania, a raczej już tylko Huberta, udałam się do moich rodziców, którzy wiedzieli już o tym, że wjeżdżam dwa dni ...
** Oczami Gosi ** Kiedy wyszłam z naszego mieszkania, a raczej już tylko Huberta, udałam się do moich rodziców, którzy wiedzieli już o tym, że wjeżdżam dwa dni ...
Piątek mój ulubiony dzień tygodnia, oglądam wiadomości i z niecierpliwością czekam na prognozę pogody. Mam nadzieje, że się opalę na weekendzie, bo jestem jakoś tak ...
Te oczy mnie obserwują. Każdy mój krok, ruch warg. W tle słyszę moją ulubioną melodię. Jest piękna. Czuję, że każda żyła w moim ciele pulsuje, chcąc wyrwać się na ...
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...
– Pięknie Daria, bardzo ładnie – „pochwalił” nauczyciel, pojawiając się nad dziewczyną. – Przepraszam – burknęła nastolatka, podnosząc tyłek. Przeleciała ...
Dzień mija naprawdę spokojnie. Zamówienia, przynoszenie zamówień i sprzątanie stolików. Tak wygląda mój dzień w pracy, na sam koniec jak zwykle spotkamy się przy ...
Stałam nieruchomo, patrząc na rodziców i co chwila przełykając nerwowo ślinę. Nie wiedziałam, co mam robić: powiedzieć im prawdę, czy wymyślić znowu jakieś ...
Profesor Morgan spoglądał z dachu kiedy uczniowie skończą się wspinać na najwyższą wieżę Hogwartu i wołał wyglądając ich przez lornetkę: - Zagęszczać ruchy! Raz ...
Poziom podniecenia narastał stopniowo bardziej przejmowałem się tym, co może wydarzyć się za chwilę. - Jest jeszcze czas, aby się wycofać- wołało moje lepsze ja ...
Zaczęłam powoli do zyskiwać obraz choć był rozmazany. Wokół słyszałam jakieś szepty. Otworzyłam w pełni oczy i już wiedziałam że jestem w szpitalu. -Madzia… ...
Mówił coś jeszcze, wpierał mi jakieś brednie o dawnej koleżance jego matki, która coś tam, coś tam… ale ja go nie słuchałam. Byłam przerażona. Nagle tak odległa ...
Była godzina 11:30 kiedy obudził ją hałas, wychodzący z pukania do drzwi.Była zdziwiona. po pierwsze że tak długo spała i czuje się wypoczęta, a po drugie że ktoś ...
Obudziłam się w szpitalnym łóżku. Blask światła przebijającego się przez okno raził mnie. Nie mogłam otworzyć oczu.. w końcu je otwieram. Co się ze mną stało? ...
Po raz kolejny szczena opadła mi do samej ziemi i nie wiedziałam co powiedzieć. Stałam około 5min. bez ruchu aż w końcu wydukałam: -Mówiłeś, że domek jest mały a on ...
Następnego dnia wstałam dość szybko pół godziny przed budzikiem rzadko to się zdarza a dzisiaj wyjątkowo byłam wyspana. Wstałam z lóżka i poszłam do szafy aby po ...