Głód cz. 22
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
Dwa dni później. Z żółtego budynku szkoły w centrum miasta uczniowie wychodzili chmarami. Skończyła się ostatnia lekcja, więc oczywiste jest to, że żaden z ...
Targały mną wielkie emocje kiedy wysiadłam z taksówki, tuż przed wejściem do hotelu. Poprawiłam sukienkę, która sięgała do kolan. Ręce lekko drżały. Serce szybciej ...
Cholera, cholera, cholera.. Za cztery dni, miały minąć trzy lata, a ja nie byłam w stanie nic wymyślić. "Makbet" - był, Agata Christie - zbyt banalna.. No jak do ...
Dorota cdn. Najazd kamery na brzuszek i..niżej "Pokaż droge ewakuacji"-smiech taty "Tutaj wyjdziesz na swiat Piotrus"-rzekła mama.Rozchyliła płatki ...
Dobra, napiszę, jak było. Odkąd pamietam, zawsze uwielbiałam się rżnąc. Ruchać, dymac, walić, pieprzyć. Bzykac. Najlepiej szybko, ostro i z nieznajomym, bez zobowiązań ...
Jak zwykle był zwykły niczym nie wyróżniający się wieczór. Stwierdzam kolejny raz, że jestem cholernie znudzona swoim monotonnym życiem, tym ciągłym bezsensownym ...
Sebastian urodził się w jednym z dużych polskich miast. Mieszkał wraz z rodzicami i dwiema siostrami w małym mieszkaniu w starym bloku. Był dosyć niskim i wątłym ...
W sali szpitalnej zapadła głucha cisza. Asia niemal widziała obracające się w ich głowach trybiki, które niekoniecznie chciały zaskoczyć, gdy przetrawiali informacje ...
To niestety ostatni dzień naszej wizyty u Teściowej..... więc chcieliśmy go jak najlepiej wykorzystać... Rano poszliśmy do ogrodu się opalać razem z Olą Anitą i Kają ...
Wstałam bardzo wcześnie uśmiechnięta od ucha do ucha. Wciąż nie mogłam uwierzyć w to, że taki mężczyzna zainteresował się akurat mną. Wzięłam gorący ...
Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak by to było, gdybyśmy mogli dowolnie kreować swoją rzeczywistość? Naprawiać błędy, tworzyć nowe i wchodzić dwa razy do tej ...
Przebudzilam się nad ranem gdy Magda wróciła do domu. Słyszałam jak wchodzi do swojego pokoju rzuca ubranie wraz z torebka na podłogę a następnie kładzie się do ...
Postanowiła w końcu zaszaleć po bolesnym rozstaniu, a dla niej szaleństwo oznaczało tani bilet lotniczy do losowego miejsca, zabukowanie taniego noclegu, szybkie pakowanie i ...
- Aaach... - Ooooch... - Aaaaaaaa.... Dochodząc zastygła na kanapie. Oddychając ciężko z przymkniętymi oczami, upajała się chwilą rozkoszy. Uspokoiwszy swoje ciało ...