Dramaty - str 35

  • Zakręty losu #38

    Nie przejechał nawet dwustu metrów, kiedy piknął sms. Zatrzymał się i odczytał: "Bądź o 16:00 i wejdź od zaplecza, możliwe oko”. Natychmiast domyślił się, że ...

  • Szare istnienie #77

    Przebudziły ją ciche szmery. Nie zajarzyła chyba jeszcze, gdzie jest, dlatego też nie reagowała, dopiero, gdy do jej uszu doszła jakaś dziwna krzątanina, otworzyła oczy ...

  • Perseida - Rozdział 10

    Olga pałaszowała trzeci kawałek ciasta. Popatrzyłam na jej proste włosy, a potem zerknęłam na różowe paznokcie. Błękitna koszula leżała na niej idealnie. Schowałam ...

  • Podcięte skrzydła / 3

    NANCY Leżałam w łóżku, czując w nozdrzach woń świeżo zmienionej pościeli i miękką poszewkę na policzku. Lawendowy płyn do płukania roztaczał swój aromat po całym ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 23

    Gdy obudziłem się rano, Valentina już nie spała. Siedziała na łóżku i nieobecnym wzrokiem patrzyła w pustkę. Chwilę trwało, zanim sobie uświadomiłem, co się z nią ...

  • Szare istnienie - zmiany #10

    Od razu sprawdziła lodówkę i rzeczywiście – prócz masła i resztek sera świeciła pustką. – Poczekaj chwilę – poprosiła i zniknęła w swoim pokoju, wracając po ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 24

    Parę dni później, po pracy, poszedłem z Finnem do baru. Wcześniej dostałem wiadomość od Valentiny, żebym się za bardzo nie upił, ale nie po to tam szedłem – ...

  • Mała Mi VI

    Nie wiem, dokąd biegnę. Czuję, że w płucach mnie pali a nogi ostatkami sił pokonują kolejne metry. Chłodny wiatr sprawia, że moje policzki stają się z sekundy na ...

  • Szare istnienie #65

    Oczy wyszły mu na wierzch, gdy zobaczył, iż nadawcą jest Jimmy i natychmiast zorientował się, co może zawierać ów film. Spojrzał na Franka – gapił się na niego w ...

  • *Dlaczego?*

    Dlaczego bez ustanku muszę zadawać sobie to pytanie: "DLACZEGO?”. Dlaczego zawsze jest tak, a nie inaczej? Dlaczego mimo, iż bardzo chcesz, nadal nie możesz? Dlaczego ...

  • Buntowniczka

    Neonowe kryptonowe lub wypełnione toksycznymi gazami świetlówki. Pamiętam z fizyki, że natężenie światła mierzy się w luksach. Nawet wtedy kojarzyłam to z luksusem ...

  • Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 6

    Karen leżała na dużym łóżku. Chociaż była sama w pokoju, bała się poruszyć, czy nawet otworzyć oczy. Czuła pulsowanie w lewym policzku i z tyłu głowy. Na ...

  • GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 10

    15 Sierpień Kolejne dni były dla mnie ciężkie. Ale jakoś dawała radę. Musiałam od nowa łapać zaufanie do Briana, ale udawało mi się to. Najgorsze, albo najlepsze w tym ...

  • Szare istnienie #125

    – Zizi? – blondyn wywalił oczy, patrząc dziwnie to na Zoe, to na Laurę, jakby zobaczył zjawy. – No… to będzie ciepło – mruknęła ruda, uśmiechnąwszy się pod ...