Inne - str 14

  • Przynosi mąż wypłatę do domu

    Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi:
    - To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!  
    Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
    - To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.

  • Strach

    Budzę się w czeluściach nocy. Boję się. Strach obezwładnia me ciało. Znów śniłeś mi się ty. Po raz kolejny mnie skrzywdziłeś. Każda noc jest taka sama. Za każdym razem przeżywam wszystko od nowa. Błagam o to byś przestał. Budzę się z koszmaru, a on przy mnie czuwa. Mój ukochany. Ty zawsze będziesz tylko pomyłką i tym co chciał zniszczyć mi życie.

  • Wchodzi narkoman do piekła i widzi

    Wchodzi narkoman do piekła i widzi pole marihuany.  
    Zrywa wszystko.  
    Nagle słyszy głos diabła:
    - Tam masz narwane.  
    Narkoman rozgarnia i suszy.  
    Na to diabeł:
    - Tam masz wysuszone.  
    Narkoman idzie i kręci blanty.  
    Za chwilę słyszy diabła:
    - Tam masz blanty gotowe.  
    Narkoman bierze największego blanta i mówi:
    - Masz ognia?
    - Jakbym miał ognia to tu byłby raj!

  • Przychodzi czarnoskóra gwiazda rapu

    Przychodzi czarnoskóra gwiazda rapu do sklepu obuwniczego, który realizuje najdziwniejsze zamówienia. Mają renomę sklepu, który jest w stanie każdą zachciankę spełnić. Podchodzi do najlepiej ubranego sprzedawcy i zagaja:  
    - Proszę pana, szukam czegoś naprawdę wyjątkowego. Chcę buty jakich nigdy nikt nie miał, cena w ogóle nie gra roli...  
    Sprzedawca pomyślał i zaczyna:  
    - Mogę panu zaproponować te przepiękne buty ze skóry czarnej kobry, ta odmiana węża jest właściwie na wyginięciu, więc cena nie będzie mała... 1500$  
    - No niby ładne, nawet mi się podobają, ale za mało odjechane, może coś lepszego, cena nie gra roli...  
    - Możemy zaproponować panu te... (sięga na wyższą półkę i wyciąga buty ze złotą podeszwa, wyszywane diamentami. Sznurówki także pozłacane, coś niesamowitego).  
    - Przepiękne, ile?  
    - 5000$  
    - Jednak potrzebuję czegoś bardziej odjechanego, moi koledzy mają podobne, ja potrzebuję ich przebić.  
    Sprzedawca zasępił się cały, myśli, myśli i zaczyna bardzo po cichu...  
    - Jest jedna para butów, absolutny unikat. Jedyna taka na świecie, bardzo droga bo i z kontrowersyjnego materiału - wyjmuje dość pospolicie wyglądające jasne buty - to buty z ludzkiej skóry, rozumie pan powagę i to, że cena nie będzie mała...  
    Raper uśmiechnął się jedynie, takich to na pewno nikt nie będzie miał, oczy mu się zaświeciły i pyta:  
    - Ile?  
    - 150 000$ i nie negocjujemy...  
    Raper pomyślał dłuższą chwilę...  
    - No coś niesamowitego, ale za 150 000$? Nie macie tańszych?  
    - Mamy czarne, za 5, 99$

  • Wsiada punk do autobusu na głowie

    Wsiada punk do autobusu, na głowie ma irokeza a na nogach glany. W tym momencie wstaje zatroskana starsza pani i łagodnym tonem przemawia do punka:
    - Usiądź synu bo widzę, że jesteś po chemioterapii i nosisz buty ortopedyczne.

  • Spisywanie

    Spisywanie od jednego autora - plagiat.
    Od dwóch - kompilacja.
    Od trzech lub więcej - magisterka.

  • Dres

    Dres po kłótni z dziewczyną 
    odpierdol się 
    po godzinie dziewczyna przychodzi w sukience i w szpilkach"

  • W aptece Pse pana cy to pan spsedaje

    W aptece:
    - Pse pana, cy to pan spsedaje tlan?  
    - Tak dziecko, a o co chodzi?
    - Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas!