Inne - str 15

  • Mówi ojciec do syna Synu znalazłem

    Mówi ojciec do syna:  
    - Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!  
    - Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?  
    - To córka Kulczyka!  
    - Suuuper! Trzeba było tak od razu!  
    Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:  
    - Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!  
    - Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...  
    - Ależ to wiceprezes Orlenu.  
    - Cudownie! To zmienia postać rzeczy!  
    Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:  
    - Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.  
    - No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.  
    - Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!  
    - Ooo! Chyba, że tak!

  • Przynosi mąż wypłatę do domu

    Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi:
    - To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!  
    Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
    - To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.

  • Małgosia przychodzi do mamy Mamo jak

    Małgosia przychodzi do mamy:
    - Mamo, jak będę duża i znajdę sobie mężczyznę to jak wyjdę za mąż, to będzie tak jak Ty z Tatą?
    - Tak, córeczko.
    - A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taka stara panna jak Ciocia Ola?
    - Tak, córeczko.
    - No to kurna, fajne perspektywy...

  • Facet chce się pozbyć kota

    Facet chce się pozbyć kota wywożąc go 4 ulice dalej.
    Przychodzi do domu a kot siedzi na wersalce.
    Wywozi go dalej, ale kot znowu wrócił!
    Facet wywiózł go za miasto.
    Po chwili dzwoni do domu do żony i mówi:
    - Jest z tobą kot?
    - Jest, a co?
    - Daj go do telefonu bo się zgubiłem.

  • Mała dziewczynka stoi na ulicy

    Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:
    - dlaczego płaczesz?
    - bo się zgubiłam,
    - a jak się nazywasz?
    - nie wiem
    - a jak się nazywa twoja mama?
    - nie wiem
    - a swój adres znasz?
    - tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el

  • W najwyższych górach świata drogą

    W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
    - I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
    - Tak! - krzyczą pasażerowie.
    - To proszę robić to, co kierowca!
    - A co robi kierowca?
    - Zamyka oczy.

  • Wywiad pod budką lotto

    Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
    Podjeżdża facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
    - Co Pan zrobiłby z główną wygraną?
    Facet myśli i mówi:
    - No to większe mieszkanie, Matiza.
    - A reszta?
    - Reszta na konto.
    Podjeżdża facet Matizem. Dziennikarz znów pyta:
    - Co Pan zrobiłby z główną wygraną?
    - No to jakiś dom, Mercedes.
    - A reszta?
    - Reszta na konto.
    Podjeżdża facet Mercedesem klasy S.
    Dziennikarz ponawia pytanie.
    - Taaak, no to spłaciłbym skarbówkę, potem ZUS.
    - A reszta?
    - A reszta niech kurwa czeka!