Mini-Tomik Komizmów – jedenasty zbiór fars wszelakich

Mini-Tomik Komizmów – jedenasty zbiór fars wszelakichWielkie dzięki Duygu za pomoc. :kiss: Zdanie, o którym była mowa, nosi tytuł: "304". Bardzo, BARDZO podbiło ono moje serce :rotfl:

***

301. „Wszyscy śpiewali mi sto lat”. O kurde, podziwiam, mają zacięcie; mnie już dawno zabolałaby gęba. :D

302. „Gdzie ta siedziała na łóżku w bardzo krótkim szlafroku, rzucając mu co chwilę zalotne spojrzenia”. „Ta” to imię? Pewnie jakieś zagraniczne. :woot2:

303. „ Magda w pewnym momencie zatrzymała się przy drągu z czerwonymi sukienkami”. To na pewno był drąg, nie rura? :D

304. „Chodź – powiedziała, zrzuciła kołdrę, położyła się na plecach i maksymalnie rozsunęła nogi, przyjmując pozycję pełnego odsłonięcia genitalnego”. :lmao: :lol2: :smiech2: Jest taka pozycja? :eek: Kurde, najlepsze zdanie ostatniej dekady, upadłam! Ach, ci autorzy, stosują coraz bardziej zawiłe terminy. A może to pisał jakiś profesor?

305. „Dotarłem pod ten "ładnie odremontowany dom" i zadzwoniłem od furtki” Furtka ma telefon? Kurde, jak ja mało wiem o świecie :sad:

306. „Opowiadała mi coś, czego w sumie nie słuchałem , ale dosadnie mi coś tłumacząc położyła pięść na moim udzie, uderzyła nią delikatnie o moje udo, po czym rozprostowała dłoń i położyła mi na udzie”. O kurczę, to jej się UDAło! Brawo ona! :ciuch:

307. „Jej język bezwiednie powędrował do obranego ze skórki penisa”. To na pewno był penis? Może cię chłop robi w chuja (to jest penis). :D

308. „Stałem nad kiblem. Skończyłem sikać i schowałem kutasa”. O, jaka szkoda, ostatnio tak mało ekshibicjonistów :sad:

309. „Wstała i nagle cicho pisnęła - aaajjjjjj, cieknie po mnie, bo mnie zachlapałeś”. Ciekawe, czym? Nie, chyba nie chcę wiedzieć.

310. „- małż mnie nie jebie, więc ktoś musi - dodała z uśmiechem i niby speszona zasłoniła usta”. No proszę, owoców morza jeszcze nie było :lol2: Ale jeśli on małż, to znaczy, że ona ryba? Bo wiecie, jakie chodzą słuchy… :D

311. „Marek rano ostrożnie wstał z łóżka w łazience wziął szybki prysznic”. Fajnie, mu, ma łóżko w łazience, nie nachodzi się, chłopaczyna. Też sobie tak urządzę :D  

312. „Nadszedł nowy dzień wylotu do USA”. A co, w starym nie udało się wylecieć? :woot:

313. „Po śniadaniu opuszczamy mieszkanie w milczeniu schodzimy”. :woot2:

314. „– Tomek masz kogoś, kto może mnie zawieść do miasta? – umówiłam się z Anitą na wino w knajpie – powiedziała Marlena. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego te półpauzy są w miejscach, w których są, ale to szczegół. „Zawieść”? Oj, można się przy takim pisaniu :smh:

315. „Gdy tak siedzieliśmy wpatrzeni w siebie (a to była dłuższa chwila 10 minut może mniej może więcej nie wiem)”. Ja po przeczytaniu tego też już nic nie wiem :sad:

316. „Mój ptaszek miał dziwnie dużo swobody i latał mi frywolnie, do tego słyszałem ciche szepty damskiej części klasy”. Może czas zastanowić się nad kupnem klatki? :tadam:

317. „siedząc wtuleni w siebie zacząłem ją rozśmieszać i łaskotać ją gdy zacząłem gilgotanie jej szarpanie się i śmiech spowodowały że oboje wylądowaliśmy w pozycji leżącej nasze oczy spotkały się wtedy i ona powiedziała do mnie…”. Hyde, do cholery, pomógłbyś w końcu, bo nie idzie tego rozplątać :sciana:

318. „Wymasuje Cię, skupie się na Tobie, na Twojej twarzy, szyij, uchu, na jednej jak i na drugiej piersi”. Wziął i się na niej skupił, ciekawe, ile dostał? Szyij? Kolejna, co to taka… dziwna jakaś? :woot2:

319. Marek gwałtownie odrzuca kołdrę i wyskakuje z łóżka, wybiegając z sypialni w łazience się ogolił. Nie, to nie na moje siły, mogę tylko: :shrug:

320. „Marcelina będąc blisko szczytowania pulsowała i piszczała coraz bardziej”. Hybryda jakaś? :boje:

321. „Oboje z Krzysztofem siedzieliśmy z widocznymi objawami podniecenia”. A jak one wyglądają? To może do lekarza trzeba?

322. „Potem penisem zaczął szukać wejścia do krainy wiecznej rozkoszy, w której chciał się jak najszybciej znaleźć, kiedy już tam był. :eek: Czekajcie, bo nie rozumiem. Chciał się znaleźć, kiedy był? No i po co szukać, skoro już był? Nie, nie będę się napinać, i tak tego nie rozgryzę.

323. „Wziąłam szybki prysznic, umyłam żeby i poszłam spać”. Następna z tych „innych”, ta ma z kolei żeby. To pewnie z rodziny tych z szyiją :lol2:

    324. „Pani Natalia na ogól była miłą i wysportowaną brunetką, jednak surowo trzymała się zasad”. Ale czasem była niewysportowana, co możemy jej chyba wybaczyć.  

325. „Gdy poluje rozjaśniał błysk błyskawicy na ścianie pojawiały się różne kształty. Nie radzę polować w czasie burzy, bo cię piorun w dupę może puknąć :D Tylko czasy są teraz trochę nie tego, ale to nic – improwizujmy.  

326. „Po opuszczeniu kancelarii pojechali w prostej linii do sądu…”. Czyli kierowca był trzeźwy, to się bardzo chwali! :bravo:

327. „Był załamany, Karol a nie samolot”. Nie rozumiem, więc bez komentarza. Sami sobie skomentujcie, ja już nie mam sił :P

328. „słyszałam tylko jak chłopak odchodzi i dostaje fale śmiechu od grupy swoich znajomych. O nie!, ja też chcę dostać takie fale! Gwiazdka za pół roku, kombinujcie!

329. „Pojechaliśmy do stajni na kolejne spotkanie i jazde adrenalina przy w siadaniu na konia była nie skończona po 30 minutach padło to podejrzanane pytanie z ust trenerki " Kto galopuje ?”. Nie bardzo łapię, adrenalina wsiadła na konia? A może "przy" siadaniu, ewentualnie „w” siadaniu była nieskończona (nie skończona), przepraszam. Wybaczcie, ale chyba jestem za tępa, aby pojąć to cudo. A Wy?

330. „Mam dwójkę kochających rodziców oraz dwójkę rodzeństwa”. Też mam dwójkę rodziców, ot mi nowina :rolleyes:

StowarzyszenieAWN

opublikowała opowiadanie w kategorii komedia i felietony, użyła 1002 słów i 5930 znaków, zaktualizowała 2 cze 2020.

14 komentarze

 
  • Morfina

    Ale ty jesteś dzielna i pełna samozaparcia … Musiałaś to wszystko przeczytać  :rolleyes:  Kiedy mnie zdarzy się trafić na coś co przy czytaniu wywołuje ból oczu - rezygnuję z katowania się dalszą lekturą. Gratuluję wytrwałości i poczucia humoru  :)

  • agnes1709

    @Morfina Dzięki. I dzięki za luźną reakcję; niektórzy nie umieją podejść do tego z przymrużeniem oka. Ale to już ich problem ;)

  • AlexAthame

    Ciekawe kto dał dwie łapki w dół? Albo mój system nie działa dobrze, bo raz pokazuje, a raz nie. Autor znalazł coś swojego? Aga jest bardzo uprzejma i nie podaje źródeł. Bo gdyby podawała, to ode mnie by zaraz dostala :spanki: , a tak to tylko moge dac :bravo: i   :yahoo:

  • agnes1709

    @AlexAthame :kiss:

  • AlexAthame

    To już wiem czemu na lol24 istnieje gatunek erotyczny. Inaczej bylobyloby smutno. Tak, 304 jest nie do przebicia. A 330 przypomniało mi kiedyś przeczytane zdania. - Nie miol ojca. - Głupis,  każdy ma ojca, ja miol ich dwoch. (Sląskie). Aga,  kiedyś były dwie płcie, a teraz? To może i w przyszłości będzie więcej niż dwoje rodziców. Jak są dwie mamuśki, to czemu nie mogą być trzy?

  • MEM

    @AlexAthame "kiedyś były dwie płcie, a teraz? To może i w przyszłości będzie więcej niż dwoje rodziców. Jak są dwie mamuśki, to czemu nie mogą być trzy?"

    Nie w przyszłości, Alex. :) Już kilka lat temu tego dokonano i urodziło się dziecko mające troje rodziców i nie obciążone chorobą genetyczną matki (czy też jednej z matek).
    polskatimes. pl/na-swiat-przyszlo-pierwsze-dziecko-ktore-ma-troje-rodzicow/ar/10679056

  • KatiaZula

    Jak zawsze - genialne.

  • agnes1709

    @KatiaZula Thx :P

  • MrHyde

    "Hyde, do cholery, pomógłbyś w końcu, bo nie idzie tego rozplątać " - kwantowo-kognitywno-logiczne splątanie ma to do siebie, że jest nierozplątywalne.  ;)

  • MrHyde

    "Hyde, do cholery, pomógłbyś w końcu, bo nie idzie tego rozplątać " - kwantowo-logiczne splątanie ma to do siebie, że jest nierozplątywalne.  ;)

  • StowarzyszenieAWN

    @MrHyde Kurde, po zlosci mi robisz 😤? Bierz sie za to! Wiedziałam, że zajrzysz,dzięki 😝

  • Indragor

    LOL-owi autorzy nadal niezawodni. Chyba należą się im podziękowania, prawda?
    Komentarz do „Mini-Tomiku Komizmów – jedenasty zbiór fars wszelakich”:  :lmao:  

    Ad 307. Ale jak to? Tak sam ten język powędrował? Bez właścicielki? Zaraz, zaraz… Coś jeszcze fruwało pod numerem 316. Może powinni się spotkać?

    Ad 313. To jest proste. Opuścili po śniadaniu mieszkanie i ZESZLI. Nic dziwnego, że milczeli, bo przecież umarli nie są rozmowni.

    Ad 323. Może umyła żebra? Jak anorektyczka, to czemu nie?

    Ad 325. Rada chyba spóźniona. Biorąc pod uwagę niezborność wypowiedzi, piorun już puknął.

    Ad 327. W końcu to lepiej, że tylko Karola załamało,  a samolot wylądował cały.

    Ad 329. Adrenalina to jakiś drink? Najwyraźniej przy wsiadaniu na konia był jeszcze niedopity. Boję się myśleć, co w tym drinku było, skoro trenerka zakrzyknęła po 30 minutach „kto galopuje?”. I kto na kim?

  • agnes1709

    @Indragor mPiszesz z Som 12!

  • Indragor

    @agnes1709 Jeśli autorzy dopiszą... napiszą coś nowego  ;)

  • Indragor

    @agnes1709 Cofam swoją wątpliwość. Już jest materiał na tomik 12 ==> Porwanie Oli Wysockiej

  • agnes1709

    @Indragor Wiem:D

  • MEM

    Jej, że się Ci (Wam?) chce przez te wszystkie teksty przebić, żeby to wyszukać... Czasu na to musisz poświęcać od groma.

    (Swoją drogą, zastanawiam się, czy to masochizm, nałóg, czy aż tak wielkie samozaparcie... ;))

    Anyway. Ile to komedii niezamierzenie wychodzi z naszych tekstów (naszych, bo nikt nie jest bezpieczny i każdemu się może przytrafić przecinek nie w tym miejscu lub złośliwość komputerowej autokorekty)... A termin: "pełne odsłonięcie genitalne", jest genialny.  :rotfl:

  • StowarzyszenieAWN

    @MEM NO KURDE, chociaż Ty zauważyłaś subtelność tegi zdania '304", dziękuję 😘

  • MEM

    @StowarzyszenieAWN ;)

  • Somebody

    Tym razem bawimy się w klimatach DIY :D

    1. Jak urządzić wygodną sypialnię we własnej łazience? - 311, 319

    2. Kreatywne pomysły na prezenty - 303, 328

    3. Penis obrany ze skórki oraz jebiący małż - dwa przepisy, które podbiją stoły tego lata - 307, 310

    4. Samolot wydaje się być przy tobie optymistą? Nie łam się! Podajemy sposoby, jak skutecznie walczyć z depresją - 327

    5. Odsłonięcie geniatalne - czym jest nowa ulubiona pozycja celebrytów? Jak ją wprowadzić do swojej sypialni? - 304

  • Duygu

    @Somebody Kocham to  <3   :lmao:   :lol2:

  • Somebody

    @Duygu  :przytul:

  • StowarzyszenieAWN

    @Somebody Idź.. 😂😂😂😂😂

  • StowarzyszenieAWN

    @Duygu Czub, zamiotła mnie. A jeszcze dziś..  :danss:

  • Iga21

    304, 306, 310, 311(skąd ja to zdanie znam?😀) 312, 316, 317, 325, 326, 329.
    Przy tych banan na gębie 😀😀😀
    Już nie wiem, co bardziej śmieszkuje, te "tfurcze" zdania, czy Twoje komentarze do nich 😀

  • StowarzyszenieAWN

    @Iga21 Ja tez nie wiem, komenty same się cisną ;)

  • AnonimS

    Znowu Ci sie chcialo.

  • StowarzyszenieAWN

    @AnonimS A bo ja wiem? Średnio, ale ze weny nie ma... I długo pewnie kolejnej części nie będzie, bo nic nie ma w poczekalni. Wszystko przeczesałam już. :D

  • StowarzyszenieAWN

    Aha, przy okazji - najlepszego z okazji Children's Day! :kiss:

  • Duygu

    @StowarzyszenieAWN Ooo, dziękuję, wzajemnie!  :zakochany:

  • Indragor

    @StowarzyszenieAWN Również dziękuję za życzenia!

  • Gaba

    Wszystko zajefajne! Ale 317 bije jak joker! Ten supeł jest jak recenzja "Bitwy pod Grunwaldem" - "gdzie tu ręce, gdzie tu nogi?". Genialne.....

  • agnes1709

    @Gaba Ktoś na Lolu kiedyś powiedział, że się czepiam, że przecinki są nieważne, ważna fabuła. Jasne, to widać w 317, wszystko jest czytelne i  zrozumiałe :D

  • Duygu

    Hybryda, adrenalina na koniu i klatka na ptaki rozwaliły system  :lol2:   <3 Już myślałam, że umrę z nudów, aż tu nagle... patrzę i nie wierzę własnym oczom! :rotfl: Cudnie  :bravo:  Dziękuję  <3

  • StowarzyszenieAWN

    @Duygu Ja również, dzięki Pani trójka poszła jak burza:kiss:

  • Duygu

    @StowarzyszenieAWN Przyjemność po mojej stronie, dużo śmiechu było  :lol2: