Niby geniusz-/Spiralny umysł\-Rozdział IV
-Dupek z ciebie, wiesz.-usłyszałem mając jeszcze zamknięta oczy. Powoli zacząłem je otwierać. Poranne słońce oświetlało całe pomieszczenie, czyli sypialnię ...
-Dupek z ciebie, wiesz.-usłyszałem mając jeszcze zamknięta oczy. Powoli zacząłem je otwierać. Poranne słońce oświetlało całe pomieszczenie, czyli sypialnię ...
Musiałam stąd zniknąć. Nie było już czasu na budowanie bezpiecznego wizerunku. Już nie byłam bezpieczna. Przeszłość dogoniła mnie nawet tutaj i było tylko kwestią ...
Do klubu weszło trzech gości. Dość głośno się zachowywali. Trevor zauważył, że uśmiech, który zawsze figurował na twarzy dziewczyny, nagle gdzieś zniknął ...
Uwaga! Zawiera treści przeznaczone osobom pełnoletnim. *** – Ja prowadzę! – syknął, wyciągnąwszy rękę po kluczyki. Zaraz je dostał. Ruszył gwałtowniej niż zwykle ...
Cz. 75 Miętus przeczuwał, że pewnego dnia i na niego przyjdzie kolej. Nie przypuszczał tylko, że w dwa dni po zniknięciu Rudego pójdzie na pierwszy ogień. Co prawda, wyrok ...
Wielki jak góra facet wtargnął do domu, powalił Trevora na ziemię, wykręcił mu ręce do tyłu i skuł kajdankami. Obok już stał drugi mężczyzna. Obaj podnieśli ...
ANNA: Jeśli mnie lub Hannah stanie się jakakolwiek krzywda, każda rzecz, którą zabrałam z twojego sejfu, od razu trafi na policję. Wszystko jest w rękach zaufanego ...
Cz. 1 Czasami ciężko jest odgadnąć, co jest prawdziwe, a co wymyślone. Nie potrafię ogarnąć tego wszystkiego myślami. Zupełnie, jakby mózg zrobił sobie wole. Mogę ...
Obudziło go szarpanie. Otworzył oczy i poczuł przeszywające zimno. Zauważył, że jest cały spocony i ma mokrą koszulkę. – Ciężko cię dobudzić. Krzyczałeś coś ...
Poniedziałek 6 kwietnia Lany Poniedziałek Michał wczoraj wrócił do domu bardzo późno. Wchodząc tylko na mnie spojrzał i dałabym głowę sobie uciąć, że popłynęła ...
Kate w mig się podniosła i stanęła koło dziewczyny. – Boże, Emma, dobrze, że przyjechałaś – wystękała roztrzęsiona. – Trevor, co wy wyprawiacie?! – wrzasnęła ...
Razem z Andrzejem podeszliśmy do worka, obok którego już stał mój szef i jego cuchnący papierosami kolega. -Czyli uważasz,-zaczął szef nie odrywając wzroku od ...
Mężczyzna stał nad zwłokami i pustymi, niczym u lalki oczami obserwował wszystkie zadane jej rany. Z każdej broczyła krew, spływając po bokach ciała, tworząc plamę ...
Cz. 56 Ciąża Melasi była dla niej prawdziwym utrapieniem. I nie chodziło o to, że wciąż było jej niedobrze. Tutaj ważniejsze było to, że w żaden sposób nie mogła ...
Cz. 70 2 LATA PÓŹNIEJ… - Mamo, ja ciem jeść- krzyknęła rozzłoszczona Amanda. Uderzała obiema rączkami w stół kuchenny, choć niedawno Marta podała jej naleśniki ...