Maskarada Cnoty - Rozdział Czwarty: Nieświęte Zgromadzenie
Wieczór zapadał, a damy z wyższych sfer tłumnie przybywały na plebanię, ich śmiechy i rozmowy wypełniały powietrze radosną atmosferą. Ojciec Paweł witał je ...
Wieczór zapadał, a damy z wyższych sfer tłumnie przybywały na plebanię, ich śmiechy i rozmowy wypełniały powietrze radosną atmosferą. Ojciec Paweł witał je ...
Na początek mała anegdota, nie mająca nic wspólnego z dzisiejszą opowieścią: Jak pisałam, w czwartek byłam kompletnie nieprzytomna. Z tego powodu położyłam się ...
Niniejsza seria definiuje bezwzględną wyobraźnię dwóch niezależnych autorów, którzy dołożyli wszelkich starań aby trafić do jak najszerszej grupy czytelników za ...
Pomyślałam wczoraj o tym, jak ewoluuje związek z upływem czasu. Im dłużej z kimś jesteśmy, tym swobodniej się czujemy. Na początku wszystko jest idealne, nie ma ...
Dziewczyna uśmiechnęła się szeroko, widząc przyjaciółkę, lecz jej wzrok po chwili skupił się na osobie dziennikarza. – Witaj, kochana! – Ktoś podeszła do Dygu i ...
Cz. 9 Witajcie moi zagorzali fani! To, co wam powiem, w ogóle nie mieści mi się w głowie. Sama zastanawiam się, jak ja jeszcze funkcjonuję. No, to przez to, że mama ...
Cz.8 Witajcie moi fani! Wstawajcie i bierzcie się do rozbierania, bo oto ja wkraczam do pisania! Poćcie się ze mną! Kurcze. To by było tyle na temat dobrego humoru. Po ...
Czasami los w geście upokorzenia totalnego wytacza wobec nas ciężkie działa. I tak też przekorny, krnąbrny pan życia i śmierci - los okrutny, doświadczył czarownika ...
Jak oparzony odwrócił się na pięcie i zobaczył kolejną, bardzo młodą mieszkankę. Kurwa, czy tu jest ktoś, kto skończył trzydziestkę? – Pomyślał, lecz zaraz tępo ...
61. „Jednego razu po takich lekcjach pływania chyba trzy razy gwałciłem mego penisa.” Radzę zrezygnować z tych lekcji, siurek może długo nie wytrzymać. 62 ...
481. „Słyszę jakieś kroki i widzę jak z schodów schodzi młoda blond dziewczyna w zielonym sweterku i jeansach”. :lol2: 482. „No wiem wiem , ale kompletnie nie wiem” ...
Wielkie dzięki Duygu za pomoc. :kiss: Zdanie, o którym była mowa, nosi tytuł: "304". Bardzo, BARDZO podbiło ono moje serce :rotfl: *** 301. „Wszyscy śpiewali mi ...
Hej! Po raz pierwszy od dwóch/trzech dni po raz pierwszy mam chwilę, żeby włączyć laptopa i coś w ogóle na nim zrobić, co jest dla mnie w ogóle nowością, że ja nie ...
Mieszko I umierał powoli, ale z godnością. Komnata w gnieźnieńskim grodzie, choć skromna, emanowała powagą. Pachniało świecami i ziołami, które kapłani układali w ...
Siedziałem przed laptopem, słuchając muzyki i myślałem... nad pisaniem, a raczej nad tym, co napisać. Muzyka wdzierała się do umysłu, jakby chciała pomóc w tym dumaniu ...