Komediowe - str 18

  • Wiadomości z dupy 4

    (Oklahoma Bob)Witam w kolejnym odcinku „Wiadomości z dupy”. Przejdźmy od razu do gości… (dźwięk dzwonka telefonicznego) (Oklahoma Bob)Kolejny fan. Halo? (Fan) Tu ...

  • Kosmos-ostatnia grasica

    Na pokładzie statku kosmicznego „Deep hole” kapitan Magusta wpatrywał się w gwiazdy. Wiedział, że gdzieś tam jest życie, bo wyruszył z Ziemi i zgubił się w odmętach ...

  • Kszyk - cz.4 (Uciekający podejrzany)

    Do przodu przepchnął się wysoki czarnoskóry policjant. Kobieta sięgała mu nieco powyżej pasa. - Pedro! - Lucildo! Uścisnęli się, słychać było trzask pękających ...

  • Maskarada Cnoty - Rozdział Drugi: Wódka i Chaos

    W ciepłe sobotnie popołudnie ojciec Paweł i Serafiel zasiedli w ciasnym biurze na plebanii. Ksiądz uśmiechał się szeroko, otwierając butelkę wódki, której etykieta ...

  • Kosmos - ostatnia grasica 3

    Staktek kosmiczny „Deep Hole” przemierzał przestrzeń kosmiczna w poszukiwaniu życia i świata bez podatków. Tym razem tę misję badawczo – naukową przerwał komunikat ...

  • O krok od zagłady – niech żyje system cz. 3

    – „ZLIKWIDOWAĆ WYBULACZE, WIDZIMISIĘ KACZE!“, STOP DOMINACJI, CO NIE SŁUCHA LUDU RACJI“, NIE DLA PTASZYSKA, CO NARÓD W OTCHŁAŃ NĘDZY WCISKA!“ – te i tym podobne ...

  • ,, Przestroga"

    ,, Przestroga” Dużo piję, czasem palę, Głowa mnie nie boli wcale, Najważniejsze, to mieć gest. - Czy w lodówce piwko jest? Czytam dużo, lecz dowcipy, Czasem przejrzę ...

  • O krok od zagłady – niech żyje system cz. 2

    – Skąd mieliście miedź? – zapytał Jasio. Chłopaki zwinęli pomnik króla. Podkradli się w nocy i wyrwali go z „korzeniami” – zaśmiał się Jacek. – A PREWE? – ...

  • Co w Lolowie piszczy cz. 4

    Raz, Dwa, Trzy - wielkie dzięki! :przytul: *** Minął kolejne trzy domki i po prawej nagle ujrzał brzydki, odrapany budynek, zupełnie niepasujący prezencją do reszty ...

  • Co w Lolowie piszczy cz. 6

    Nicki autorów i tytuły prac są zupełnie przypadkowe. *** Pismak wlazł do środka, chowając się za mieszkanką i zobaczywszy gmach od środka, od razu przeszedł go zimny ...