Miłosne - str 405

  • ''Impossible love" Rozdział 7

    - Jak się tutaj znaleźliśmy?- apytałam Drake'a ze zdziwieniem i rozejżałam się wokoło. To miejsce było piękne... - Powiedzmy... Hmmm... powiedzmy, że Jacob jest ...

  • Akademia uczuć (VII)

    Ze szpitala zwolnili mnie tydzień później, gdy już poczułam się lepiej. W ciągu całego tygodnia Niels przychodził codziennie, nawet jeśli następnego dnia miał jakiś ...

  • Proszek szczęścia cz. 4

    Na pierwszej lekcji w ogóle nie mogłam się skupić, zamiast słuchać nauczyciela, bezmyślnie gapiłam się w okno, co było bezsensu bo nic ciekawego się nie działo ...

  • Światełko w tunelu cz.13

    Przytuliłam się do niego. Byłam tak szczęśliwa jak nigdy. Kochał mnie, tak naprawdę. Spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się. Szykowaliśmy się na zejście na ...

  • Bolesna zazdrość cz. 19 ( Włochy?! )

    - Co tu się dzieje Luke? - Podeszłam do niego omijając leżącą książkę, sweter, poduszkę i kosmetyczkę. - Witam kochanie. Jak spałaś? Wyprowadzamy się. Za nim coś ...

  • Przypadki Julii Adamskiej cz.12

    Przekopanie się przez te wszystkie papiery zajęło mi ponad trzy godziny, kolejne dwie załatwianie innych bieżących spraw. Robota szłaby mi sprawniej, gdybym mogła się ...

  • Red Tab cz.12

    Tak jak myślałam Imogen od razu się zgodziła. Wydawała się bardziej podekscytowana niż ja. Kariny już nie było. Joanna powiedziała tylko, że poszła się przygotowywać ...

  • Realny Sen cz. 9

    Dziś wcześniej musiałem iść do szkoły bo mój tata chciał mnie podwieść a okropnie się spieszył. Mam tylko nadzieję, że sam w tej szkole siedzieć nie będę ...

  • Nieszczęśliwa 4

    Lena weszła i zobaczyła wtedy małą, czarną kulkę leżącą w rogu sofy. Szeroki uśmiech zawitał na jej twarzy. Podeszła to zawiniątka i usiadła na skraju kanapy, nagle ...

  • Shana - cz. 1

    Było ciepłe letnie popołudnie, właśnie wracałam z parku. Po drodze znów zabłądziłam, jeszcze nie znałam dobrze okolicy. Wpadłam na dziwną dziewczynę -Ups, ale ze ...

  • Dramione - podwójne życie 12

    Wielka Sala zamarła. Wszyscy jak otępiali wpatrywali się w blondwłosego arystokratę. - To są chyba jakieś żarty, panie Malfoy! – prychnęła Minerwa i to wreszcie ...