Niepozorna
Ocknąłem się na przystanku autobusowym. Wiał zimny porywisty wiatr, co w połączeniu z ulewnym deszczem dawało iście późnojesienną pogodę. Nie miałem siły wstać ...
Ocknąłem się na przystanku autobusowym. Wiał zimny porywisty wiatr, co w połączeniu z ulewnym deszczem dawało iście późnojesienną pogodę. Nie miałem siły wstać ...
Rachel wracała od przyjaciółki. Śpieszyła się, bo miała być w domu o 23.00 a na jej zegarku była 22.22. Wiedziała, że jeśli nie wróci do domu na czas, czeka ją duża ...
* ROZDZIAŁ 4/9 * Po raz co najmniej setny w ciągu ostatniej godziny przestępuje z nogi na nogę, próbując opanować roztrzęsienie. W głowie kotłuje mi się tak wiele ...
Szeroka, długa aleja w parku. Szedłem nią powoli, w zadumie jednocześnie rozglądając się wokoło. Po obu stronach stały szeregi nowiutkich ławek, na których sporadycznie ...
W fikcyjnym miasteczku Conewood dochodzi do serii brutalnych morderstw, cała historia kręci się wokół 17-letniej Rosie, która dotychczas prowadziła beztroskie życie ...
”Hej, hej Gacioman! Ty to lubisz, ja to wiem! On do łóżeczka biec już musi! By położyć się na mamusi podusi! „ – Aaaaa! – nocną ciszę przerwał krzyk ...
Wysokie latarnie oświetlały wąską ścieżkę, biegnącą pośród budynków. Szerokie kubły na śmieci zajmowały sporą część przejścia, przez co chłopak, mimo swej ...
Siedział w kawiarni, naprzeciwko jej klatki schodowej. Zamówił czarną kawę, bez dodatku cukru. Siedział przy stoliku mając widok na budynek naprzeciwko. Obserwował ją jak ...
Po obiedzie Jessy pozmywała i położyła się obok Jacka, aby odpocząć po pysznym obiedzie. Rozmawiali o tym jak to będzie jak wyjadą, gdy zostawią całe swoje doczesne ...
Otworzyłam oczy. Jasne światło padające na źrenice przez dłuższy czas uniemożliwiało mi rozpoznanie miejsca, w którym się znajdowałam. Leżałam na czymś miękkim i ...
Staruszek wbiegł prędko do budynku policji i niczym jak pershing cwałował po ciasnym korytarzu, zaglądając po kolei do każdego pokoju, tym samym usiłując znaleźć ...
Zapraszam do lektury części drugiej *** Dalsze rozważania owych osobliwych problemów przerwało gwizdnięcie Pitbula, machającego chaotycznie to w moją stronę, to gdzieś w ...
Każdy uczeń marzy o wakacjach na plaży w ciepłym słońcu.Wszyscy codziennie muszą przedzierać się do szkoły przy minusowych temperaturach. Podczas gdy całe rodzinne ...
Ksawery bez broni więc dostał mój Blaser, a ja wziąłem P99. Podchodzimy do drzwi, które ledwo się trzymały. Raptem bum i wyważyli drzwi, byli to włamywacze. -Spierdalać ...
Sala teatru była ciasna, jak na to zapyziałe miasto przystało. Czego jak czego, ale artystów tu brakowało, chyba że mówimy o artystycznych kombinacjach złamań i obrażeń ...