Ostatni człowiek na ziemi - część druga - Przystosowanie
Nie jestem pewien, ale myślę, że minął około miesiąc od resetu. Tak nazwałem moment zniknięcia wszystkich ludzi, wyczyszczenia planety. Skąd ta niepewność w datowaniu? ...
Nie jestem pewien, ale myślę, że minął około miesiąc od resetu. Tak nazwałem moment zniknięcia wszystkich ludzi, wyczyszczenia planety. Skąd ta niepewność w datowaniu? ...
Nazywali go Panem Drobniakiem, bo zawsze potrzebował drobnych. Mówiło się, że gdy ich nie dostał zjadał osobę, która mu ich nie dała. Panem Drobniakiem był młody ...
Witajcie w domu. Po przeprowadzce do nowego domu osiemnastoletnia Katie nie mogła się z tym pogodzić. Czuła, że straciła wszystkich przyjaciół, w końcu byli oddaleni od ...
Kolejny chłodny dzień jesieni dał się poznać od gorszej strony silnymi porywami wiatru, który targał moje długie włosy. Jak zazwyczaj w sobotę, pracowałem w jednym ze ...
Usłyszałam płacz. Głośny, ciepły, lecz przejmujący płacz. Roznosił się po całym budynku i odbijał się od zimnych ścian. Był czymś zupełnie nowym, innym – ...
Moje opętanie zbiegło się z schizofrenią. Zaczęło się od schizy, że ktoś chce mnie zabić. Kto? Schizofrenik czasem nie zna przesłanek swoich urojeń lub ich nie ...
Brałem udział w maratonie rowerowym. Było nas ze dwadzieścia osób. Maraton nie polegał na pokazaniu swojej szybkości, ale na dobrej zabawie i miło spędzonym dniu. Do ...
* ROZDZIAŁ 6/9 * Po raz już nie setny a co najmniej tysięczny, i nie w ciągu godziny a najwyżej kwadransa, stukam nerwowo paznokciami w telefon, zerkając spode łba na ...
Przerażona Caroline wbiegła do pokoju rodziców, budząc ich głośnymi krzykami: - On tu jest, widziałam go przed domem! - Córciu kto… Kto chodzi po naszym podwórku? – ...
Używanie jedynie powiadomień powoduje, że zapomina się o tejże sekcji. No ale cóż, czas nadszedł. --------- To była nadzwyczaj spokojna noc. Pierwszy raz nie słyszała ...
Od zawsze byłam samotna. Nie miałam prawdziwych przyjaciół, a znajomi byli tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebowali. Upadłam na dno. I wtedy przyszli oni — moi jedyni kumple ...
Drodzy użytkownicy, jestem nową właścicielką zabierającego dech w piersiach górskiego resortu. Z przyczyn od nas niezależnych, musieliśmy zawiesić działalność na ...
Starszy mężczyzna o imieniu Alek leżał na łóżku. Duży pies, Celsjusz, wskoczył na niego i obślinił mu całą koszulę. Alek szybko zrzucił go na podłogę. – Co ty ...
Od kilkudziesięciu minut stałem w niekończącej się kolejce. W koszyku kilka drobnostek pokroju sucharów. Co chwila spoglądałem na zegarek, aby potem spojrzeć wprost ...
– Wykorzystałeś mnie... – rzekłam cicho, ukrywając twarz w dłoniach. – Wykorzystałem? Nieee. Ja tylko podziwiałem piękno zamknięte w klatce – odparł pewnie ...