Hotel... rozdział 2
Po obiedzie Jessy pozmywała i położyła się obok Jacka, aby odpocząć po pysznym obiedzie. Rozmawiali o tym jak to będzie jak wyjadą, gdy zostawią całe swoje doczesne ...
Po obiedzie Jessy pozmywała i położyła się obok Jacka, aby odpocząć po pysznym obiedzie. Rozmawiali o tym jak to będzie jak wyjadą, gdy zostawią całe swoje doczesne ...
Rachel wracała od przyjaciółki. Śpieszyła się, bo miała być w domu o 23.00 a na jej zegarku była 22.22. Wiedziała, że jeśli nie wróci do domu na czas, czeka ją duża ...
Ksawery bez broni więc dostał mój Blaser, a ja wziąłem P99. Podchodzimy do drzwi, które ledwo się trzymały. Raptem bum i wyważyli drzwi, byli to włamywacze. -Spierdalać ...
Zakrwawiony i związany siedziałem w pustym aucie. Było tak zimno, że traciłem czucie w dłoniach. Przenikliwy ziąb przyprawiał mnie o dodatkowy ból. Nie dość, że byłem ...
Tytułem wyjaśnienia. Wiem, że imiona "Jesse" i "Zuza" są z różnych krajów, ale imię "rudej" musi takie być i kropka :) Rozdział 2 - Too… ...
Matt miał 21 lat, był już studentem. Nie mieszkał z rodzicami, a w małej kawalerce, która dla niego była w sam raz. Pewnego ciepłego, jesiennego dnia miał zamiar spotkać ...
Są tu wszystkie części, ale poprawione błędy z poprzednich części, trochę je pozmieniałem (nieznacznie) i dodałem kilka wersów na końcu ...
Na spotkaniu było bardzo miło, kolega Lucasa się bardzo starał mi zaimponowac, robił wszystko żebym się tylko śmiała. Miał na imię John, był bardzo sympatycznym ...
Witajcie moi drodzy Czytelnicy! To znów ja. Mam dla was kolejną niezwykle ciekawą historię. Wielu z Was na pewno wie jak to jest; jesteście sami w domu. Cisza dzwoni Wam w ...
Był ciepły, letni poranek. Czwórka przyjaciół Aga, Anka, Kuba i Krzysiek umówili się razem o 11:00 na podwórku. Wymyślili wcześniej, że pójdą do swojej nowej bazy i ...
Zimna jesienna noc, opatuliła małe miasteczko Kelmond. Brudne drzewa, pochylały swe gałęzie nad domami, dodając im nuty upiorności. Wśród gęstej ciemności ulic ...
Chłopak wszedł do jasnego pomieszczenia przypominającego gabinet lekarski. Nie był to jednak gabinet, a jego umysł. Umysł, w którym skrywanych było wiele tajemnic ...
Każda noc była taka sama. Gdy tylko kładłem się spać czułem, że ktoś obserwuje mnie za oknem. Nigdy jednak nie odważyłem się do niego podejść i to sprawdzić ...
Dom wyglądał naprawdę potwornie, zaniedbany i zniszczony trawiącą go chorobą. Grzyby porastały sufit, koszmarne plamy zdobiły ściany, a tynk dosłownie odpadał na moich ...
Mieszkanie z tyranem powoduję, że człowiek się zmienia na gorsze. Dnia 11.02.2023 postanowiłam wstać rano (5:50) i pojechać z moim ojcem na zakupy (bo sam mi nie weźmie ...