Pierwsze spotkanie z sunią.
Opowiadanie to było publikowane na jednym z portali pod innym nickiem ok siedem-dziewięć lat temu. Ja jestem autorem tej pisaninki. Pierwsze spotkanie z sunią. Znamy się od ...
Opowiadanie to było publikowane na jednym z portali pod innym nickiem ok siedem-dziewięć lat temu. Ja jestem autorem tej pisaninki. Pierwsze spotkanie z sunią. Znamy się od ...
- Cieszę się, że jeszcze nie śpicie – rzucił Piotr, gdy zobaczył nas w pełnym składzie – poznajcie Karola. To z nim byłem umówiony w Bydgoszczy, ale jak wygrałem ...
- Rozmowa z księdzem... jest dla mnie takim... ważnym przeżyciem... aż mi mocno puka serduszko... "Ależ ja bym zbadał ci zbadał to pukanie serca! Pukanie!” ...
- Więc mówisz, żeś jest księżniczką? - zapytał tłusty oberżysta młodą niewiastę rasy elfów, przy okazji polerując blat, tak czy inaczej, brudną ścierką. - Tak! ...
Magdalena miała 25 lat, była naprawdę śliczną dziewczyną obdarzoną przez naturę pięknymi krągłościami, świadomość swojej urody podkreślała dość skąpymi ...
Siemka, na imię mam Piotr. Chciałbym opowiedzieć wam historię mojego dotychczasowego życia - historię wyjazdu, wraz z kumplami z liceum, do Bułgarii. Z założenia ...
Jedną ręką kurczowo trzymałam się zimnej, metalowej rury rusztowania, czując jej surowy chłód przez cienki materiał bluzki. Drugą usiłowałam opanować niesforny ...
I tak wkroczyłyśmy w tak zwane dorosłe życie. Można powiedzieć, że dorosłe kobiety. Z punktu widzenia prawa zapewne tak, ale czy to na naprawdę wszystko? Ale po kolei ...
Po wielkiej podróży i ogromnym praniu, odwieźliśmy dzieciaki do teściów i wróciliśmy do miasta. Karolina miała jeszcze tydzień urlopu, a ja musiałem wracać do pracy ...
Pierwszy raz słyszała Marianę trzeciej nocy w akademiku. Wróciła do pokoju późno nieco za głośno zamykając drzwi. Później rozległo się szuranie, ocieranie i odgłosy ...
Minimalna ilość światła pozwalała tylko stwierdzić że na polanę weszło dwóch mężczyzn. Jeden był bardzo wysoki i barczysty, drugi trochę niższy ale tez solidnie ...
Zobaczyłem ją, gdy wychodziła z kiosku. Wkładała do torebki gumy miętowe, paczkę slimów i jakąś kobiecą gazetę. Idąc w stronę dworca przeglądała jeszcze wystawy ...
... Tej nocy Justyna szła nago do obory, aby wydoić swoją czarną krowę. Na belce pod sufitem siedział brązowy kogut z koralowym grzebieniem. Spadł na nią i z ogromną ...
**** Ostatniego dnia karkonoskich wojaży zorganizowano nam dyskotekę. Po trzech dniach włóczenia się po szlakach dość karkołomny pomysł, ale chętnych nie brakowało ...
Następnego dnia było inaczej, Dominika nie słyszała jak jej mama wychodziła z domu, więc Rafał wykorzystał jej twardy sen. Znalazł parę ciekawych rzeczy i wziął się ...