Zew Krwi cz. 10
Szliśmy przez plontaninę korytarzy, aż doszliśmy do wielkich, metalowych drzwi. Rood otworzył je i wpuścił mnie przodem. Pomieszczenie jest ogromne! Na ścianach wiszą ...
Szliśmy przez plontaninę korytarzy, aż doszliśmy do wielkich, metalowych drzwi. Rood otworzył je i wpuścił mnie przodem. Pomieszczenie jest ogromne! Na ścianach wiszą ...
-Allie..Słyszysz mnie?Allie...Hallo...Allie!!-Chris zaczął machać rękoma przed twarzą przyjaciółki, która namiętnie się w coś wpatrywała. -Yyy...Co?...to znaczy ...
Las okazał się większy, niż myślałem, z daleka wyglądał, jak zbieranina kilku, marnych drzew, jednak im głębiej wchodziłem, tym wzrastała ilość pustych gałęzi i ...
Ludzie mijający nas raczej nie wyrażali sympatii na nasz widok. Tak jak wcześniej śnieg, tak wszechobecny piach, wchodzący tam, gdzie być go nie powinno, irytował, czy ...
Był upalny dzień. Do domu Michała wpadł nagle Tomek z krzykiem na ustach: - Rodzice mi pozwolili! Mogę z wami jechać w góry! - Serio? To ekstra! Pamiętaj, że wyjeżdżamy ...
Późnym wieczorem, w noc Halloween wybraliśmy się na spacer. Wtedy Mirek zaproponował, abyśmy poszli do lasu, chciał w ten sposób sprawdzić, kto się boi. Zdecydowaliśmy ...
Ustawienie bariery nie wymagało większego wysiłku. Musiałem wyryć specjalne symbole na magicznych kryształach, a następnie po wstrzyknięciu many, rozbić je na ziemi ...
Mój ból cz 31. Cierń przyglądał mi się ciekawie, kiedy prowadziłem przed sobą zalęknionego Shane’a. Prychnął z irytacją, gdy kazałem chłopakowi wsiąść na smoka ...
Wszechobecną ciszę przerywały co jakiś czas rytmiczne uderzenia sztućców. W tej chwili żaden szlachcic, a co dopiero sługa nie śmiałby się odezwać, czy zwrócić na ...
Wpatrywałam się w sufit nie mogąc zasnąc. Myślałam o tacie. Tak bardzo mi go brakowało. Jutro miał się odbyc pogrzeb. Wujowi zależało by odbył się w Seattle - jego ...
Środowy poranek zaczął od gorącego prysznica. Kiedy skończył włożył czystą bieliznę i poszedł zaparzyć kawę. Spojrzał na termometr i zdecydował jednak, że ...
- Jak się czujesz, maleńka? – zapytał mnie czule Sebastian jakiś czas później, gładząc mnie po głowie z troską. - Zmęczona i obolała, ale cholernie szczęśliwa – ...
– Ślicznie wyglądasz – ledwo wydukał z siebie, kiedy ją zobaczył. – Dziękuję. Miała na sobie czerwoną sukienkę do kolan z odkrytymi plecami, czarne szpilki i ...
Po chwili spomiędzy sterty papierów, zwojów i wielu ksiąg wyłonił się człowiek z czarnymi włosami w nieładzie. Jego niska i szczupła sylwetka oraz okulary z grubymi ...
Z dedykiem dla Izy Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam. A kto IZA!!! Szczęśliwej piętnastki :DD Zdrówka, szczęścia, kasy i CHŁOPAKA, który się nie będzie Ciebie ...