Prawdziwa historia mojego życia cz.1
Zastanawialiście się w ogóle czym jest ta pieprzona miłość ?...Przecież każdy z nas ma niby przydzieloną tą swoją drugą połówkę , więc dlaczego trafiamy ciągle na ...
Zastanawialiście się w ogóle czym jest ta pieprzona miłość ?...Przecież każdy z nas ma niby przydzieloną tą swoją drugą połówkę , więc dlaczego trafiamy ciągle na ...
Obracałam się dookoła, zastanawiając się, dokąd zabrała mnie Rowena. Pokój był mały i ciasny, a na podłodze walały się książki. Na samym środku stał niewielki ...
Zaczęli nas przydzielać do kapitanów. Jestem oczywiście pechowcem, dlatego trafiłam do Mateusza. Zaprowadził nas do namiotu. Niestety nie był on blisko, wiec musieliśmy ...
Dominika nie należała do osób, które podejmują pochopne decyzje. Przez całą noc biła się z myślami. Konieczność zmiany pracy na bardziej dochodową była dla niej ...
Następna będzie już niedługo. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Monika wyjrzała przez okno. Był piękny wrześniowy dzień. Cieszyła się, że niedługo kończy pracę i będzie mogła wyjść na zewnątrz. W pewnej chwili usłyszała ...
Ta podróż trwała już dobre półtora dnia, a droga wciąż tylko niemiłosiernie się ciągnęła. -Ellia...- młoda, rudowłosa dziewczyna szepnęła przez sen.- Jeśli ...
Budzę się nie wyspana, patrzę na zegarek, który wskazuje godzinę 6:00. Kolejny dzień szkoły nadchodzi. Mam nadzieję, że taty nie ma w domu bo nie byłoby ciekawie. Plan ...
Po paru minutach wracałam wolnym krokiem do stolika. Usiadłam na swoim miejscu i spakowałam zeszyt z piórnikiem a książkę niestety wyrzuciłam do kosza. Do niczego się nie ...
Zapraszam do rozdziału. :) Niesprawdzony! Do spotkania z Olą miał jeszcze ponad godzinę. Siedział na miękkiej trawie na Sennym Jeziorem. Jeszcze nie docierało do niego to ...
*MAJA* - Czyźbym widział moją kochaną Maję? - Damian!- pisnęłam i wylądowałam w jego ramionach - Witaj skarbie.. jak się czujesz? - Nawet dobrze.. chemia mi sprzyja ...
Przez kilka minut absolutnej ciszy czytaliśmy razem całą korespondencję między Agą i Julią. Powiedzieć, że relacje między siostrami były kiepskie to jak nic nie ...
Wyszedłem z domu ofiary i wsiadłem do Dzieciny, poprawiając tanią marynarkę. Sprawa od samego początku wydawała się podejrzana. W domu państwa Robertsonów zaczęły ...
Nastał dzień którego bardzo się obawiałam. Kochałam swoich rodziców i Marcina, nie wstydziłam się ich, ale martwiłam się dzisiejszym obiadem. Sytuacja była bardzo ...
Zaśmiałam się pod nosem. - Nie widziałem Cię tu wcześniej. - podszedł i usiadł na stołku obok. Zamówił piwo i oparł się o blat wpatrując się we mnie. - Jak masz na ...